Vjačeslavs Dombrovskis urodził się w 1977 r. W 1999 r. ukończył studia ekonomiczne na Uniwersytecie Łotewskim, następnie zaś uzyskał magisterium z nauk ekonomicznych na Clark University w Massachusetts (2001) oraz doktorat z tychże nauk na tej samej uczelni (2003). Specjalizował się w dziedzinie finansów publicznych i ekonometrii. Zajął się naukowo przedsiębiorczością, ekonomią polityczną i ekonomią sektora państwowego. W 2011 r. został działaczem liberalnej Partii Reform Zatlersa założonej przez eksprezydenta Valdisa Zatlersa. Z jej ramienia objął w 2013 r. funkcję ministra oświaty i nauki w rządzie Valdisa Dombrovskisa, zaś w 2014 r. ministra gospodarki w rządzie Laimdoty Straujumy. Przez krótki okres sprawował funkcję przewodniczącego Partii Reform, dopóki ta nie została wchłonięta przez prawicową „Jedność”. W 2015 r. odszedł z polityki, powrócił do pracy jako naukowiec i analityk. Trzy lata później został kandydatem Socjaldemokratycznej Partii „Zgoda” na premiera, co było komentowane jako najważniejszy transfer polityczny w ostatniej kampanii do Sejmu.
Tomasz Otocki, Przegląd Bałtycki: Ci, którzy interesują się łotewską polityką, bardzo dobrze Pana znają. W 2011 roku dostał się Pan do Sejmu jako przedstawiciel liberalnej Partii Reform Zatlersa, był Pan nawet przewodniczącym tego ugrupowania, w 2014 r. znalazł się Pan w parlamencie jako kandydat centroprawicowej „Jedności”. Był Pan ministrem w prawicowych rządach Valdisa Dombrovskisa i Laimdoty Straujumy. Teraz jest Pan socjaldemokratą. Co się stało?
Vjačeslavs Dombrovskis: Trzeba zacząć od tego, że na Łotwie partie polityczne nie mają mocnej podstawy ideologicznej, jak na Zachodzie. Gdy Łotwa odzyskała niepodległość w 1990 roku, politycy zapatrzyli się w naszych europejskich przyjaciół i zaczęli zakładać partie socjaldemokratyczne, liberalne, konserwatywne, kopiując ten podział, który funkcjonował na Zachodzie, ale jednocześnie łotewscy liberałowie nie byli nigdy liberałami w takim sensie, jak w Europie, to samo można mówić o socjaldemokratach, konserwatystach itd.
Pan był liberałem.
W dużej mierze dlatego, że zajmowałem się gospodarką i uznałem, że najlepszym modelem dla Łotwy jest wolny rynek. Takie były moje poglądy, ale w pewnym momencie zmieniłem zapatrywania. Często dostaję teraz pytania podobne do tego, które Pan mi zadaje. Opowiem coś: niedawno mój syn przesłał mi jeden z testów na poglądy polityczne i okazało się, że jednak jestem socjaldemokratą. Mogę zaraz Panu pokazać, jeśli chce Pan dowodu (Vjačeslavs Dombrovskis szuka wykresu w swoim smartfonie). W tym zagranicznym teście wyszło mi, że jestem „moderate social democrat”.
Co to znaczy być socjaldemokratą?
Żeby to wiedzieć, trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: czy jeśli w pewnym momencie życia uznasz, że poniosłeś klęskę, to wynika to z Twojego braku pracy, braku…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

