– Teatr Skatuve zajmuje szczególną rolę zarówno w historii Łotwy, jak i Rosji – powiedział w piątek były minister spraw zagranicznych, a obecnie ambasador Łotwy w Moskwie Māris Riekstiņš. „Skatuve” powstał w 1919 r. jako teatr-studio w Moskwie, działał w siedzibie łotewskiego towarzystwa „Prometeusz” przy bulwarze Strastnoj (na rogu Wielkiej Dmitrowki). Inicjatorem założenia ośrodka kulturalnego był uczeń Jewgienija Wachtangowa, aktor i reżyser, Osvalds Glāznieks (Glazunovs). „Skatuve” był jednym z trzech działających teatrów łotewskich na terenie Związku Sowieckiego (pozostałe działały w Leningradzie i Smoleńsku). Wśród moskiewskiej publiczności cieszył się dużą popularnością, wśród mieszkających w Moskwie Łotyszy był wprost uwielbiany. Aktorzy teatru "Skatuve" Skąd w Moskwie wzięli się Łotysze? Mieszkali tam już w czasach carskich, jednak w wyniku I wojny światowej z obecnych terenów Łotwy ewakuowało się w głąb Rosji bardzo wiele osób. Gdy w 1920 r. podpisano traktat ryski, gwarantujący niepodległość młodego państwa, wielu rosyjskich Łotyszy wróciło do ojczyzny, jednak wiele osób zdecydowało się zostać w Związku Sowieckim. Co ich przyciągało do Moskwy? Na pewno sława tego miasta jako „mekki” artystów, pisarzy, kosmopolitycznej stolicy awangardy. Ryga wydawała się wtedy prowincją.
Początkowo w trupie „Skatuve” znajdowało się nie więcej niż dziesięć osób, jednak z czasem teatr przekształcił się w profesjonalny punkt na mapie kulturalnej Moskwy. W 1924 r. pierwsi aktorzy otrzymali wykształcenie. Teatr uzyskał także swoje studio, gdzie aktorzy mogli ćwiczyć pod okiem Glāznieksa. W ciągu osiemnastu lat istnienia „Skatuve” zaprezentował 88 sztuk, wśród nich znalazł się dramat Rūdolfsa Blaumanisa „Ugunī”, a także „Wiej, wietrze” Rainisa. Grano jednak nie tylko po łotewsku – na deskach teatru obecny był także język rosyjski, który pozwalał przyciągnąć szerszą publiczność. W teatrze występowała znana rosyjska aktorka Anna Oroczko, w latach trzydziestych XX w. wśród aktorów trupy znalazła się popularna w Europie Łotyszka Marija Leiko, wcześniej występująca w teatrze Maxa Reinharda w Berlinie. W 1937 r. zaczęła się „operacja narodowościowa” NKWD, której ofiarą padli m.in. sowieccy Polacy, ale także Łotysze. Posiadanie łotewskiego pochodzenia stało się przyczyną prześladowań. Szukano nazwisk łotewskich w księgach poszczególnych domów, które odwiedzali „smutni panowie”. Mieszkających w Moskwie Łotyszy oskarżano o „przynależność do faszystowskiej, kontrrewolucyjnej organizacji nacjonalistycznej” albo o „szpiegostwo na rzecz Łotwy”. 3 grudnia 1937 r. Józef Stalin podpisał tajny rozkaz, który przewidywał masowy terror wobec żyjących w Związku Sowieckim Łotyszy. https://www.youtube.com/watch?v=7sG46-A9gAE Teatr „Skatuve” w Moskwie. Pracownicy rozstrzelani w 1938 r. Jedna z ostatnich sztuk w „Skatuve” odbyła…Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

