Wilno żegna bałwany?

Przez ćwierć wieku, od odzyskania niepodległości, na Litwie trwał spór o dalszy los socrealistycznych rzeźb na wileńskim Zielonym Moście. Niedawno pomniki zdemontowano. Czy relikty sowieckiej przeszłości kraju znikną na zawsze?

|
|

Zielony Most łączy dwa brzegi Wilii, ulicę Wileńską prowadzącą do Alei Giedymina po jednej stronie i Śnipiszki z nowoczesnym wileńskim „city” po drugiej. Do niedawna most należał do obiektów często odwiedzanych przez turystów, którzy chętnie fotografowali się ze stojącymi na nim rzeźbami. Rzeźby – przez niechętnych im mieszkańców Wilna nazywane „bałwanami” – stanęły na Zielonym Moście w 1952 roku, apogeum rządów stalinowskich. Przetrwały upadek Związku Sowieckiego i ćwierć wieku litewskiej niepodległości. Kwiaty zamiast pomników Studenci na Zielonym Moście w Wilnie. Zdj. Kazimierz Popławski Przygotowania do demontażu „bałwanów” rozpoczęły się w niedzielę, 19 lipca. W nocy z niedzieli na poniedziałek zostały zdjęte dwie pary rzeźb przedstawiające robotników i żołnierzy, później przyszła kolej na kołchoźników i studentów. Na…

🔒Czytasz tylko 8% artykułu. Pozostałe 92% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 7 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie