Wyborcy dali Anttiemu Rinnemu możliwość sformowania pierwszego od dwudziestu lat centrolewicowego rządu. „Zwycięstwo socjaldemokratów w tych wyborach jest wielkim zwycięstwem fińskiej demokracji” – powiedział w wyborczy wieczór lider SDP, który jednocześnie przyznał, że spodziewał się lepszego rezultatu. Wynik partii, chociaż dał jej zwycięstwo, jest jednocześnie jednym z najgorszych w historii ugrupowania. SDP zdobyła 17,7 proc. głosów, co przełoży się na 40 miejsc w 200-osobowej Eduskuncie. Cztery lata wcześniej na SDP zagłosowało zaledwie 16,5 proc. Finów. Po raz pierwszy w historii niepodległej Finlandii żadnej partii nie udało się zdobyć więcej niż 20 proc. głosów. Różnice pomiędzy wynikami trzech głównych ugrupowań są nieznaczne. Populistyczna Partia Finów zdobyła 17,5 proc. głosów (39 mandatów), a konserwatywna Partia Koalicji Narodowej (KOK) – 17 proc. (38 mandatów). Zarówno Partia Finów, jak i KOK uzyskały o jeden mandat więcej, niż w wyborach w 2015 roku. Trzy główne partie zwiększyły stan posiadania kosztem KESK, która jest największym przegranym tych wyborów. Centryści zdobyli 13,8 proc. głosów (21,1 proc. cztery lata temu) i 31 miejsc w parlamencie, co oznacza dla nich stratę 18 mandatów. Wybory Finlandia 2019 Partia Liczba głosów Procent Liczba mandatów Socjaldemokratyczna Partia Finlandii (SDP) 545 544 17,7 40 Partia Finów (SP) 538 731 17,5 39 Partia Koalicji Narodowej (KOK) 523 446 17,0 38 Partia Centrum (KESK) 423 352 13,8 31 Liga Zielonych (VIHR) 353 654 11,5 20 Sojusz Lewicy (Vas.) 251 254 8,2 16 Szwedzka Partia Ludowa (SFP/RKP) 139 428 4,5 9 Chrześcijańscy Demokraci (KD) 120 039 3,9 5 Ruch Teraz 69 355 2,3 1 Koalicja Alandzka 11 638 0,4 1 Inne 102 051 3,2 0 Frekwencja 72% Efektem tegorocznych wyborów będzie rozdrobniony parlament, w którym zasiądą przedstawiciele 10 partii. W ubiegłych dekadach fińska scena polityczna zdominowana była przez trzy główne ugrupowania: Partię Socjaldemokratyczną, Partię Koalicji Narodowej i Partię Centrum. Zdaniem komentatorów wynik ostatnich wyborów wskazuje, że ten system odchodzi do przeszłości. „Ludzie szukają różnych opcji. Są niezadowoleni i stąd bierze się wzrost poparcia dla Partii Finów czy Zielonych” – mówi komentatorka Sini Korpinen cytowana przez portal fińskich mediów publicznych YLE. Kampania wyborcza – polityka społeczna, klimatyczna i migracyjna „Jesteśmy największymi przegranymi i trzeba to przyznać” – skomentował porażkę Partii Centrum Juha Sipilä. Ten były biznesmen obejmując funkcję premiera obiecywał, że jego rząd (współtworzony przez KOK i Partię Finów) będzie kierować się efektywnością charakterystyczną dla sektora prywatnego. Udało mu się wprowadzić w życie niepopularne decyzje o cięciach w polityce społecznej, których celem było ożywienie fińskiej gospodarki. Rząd…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

