Wybory w Finlandii: Socjaldemokraci wracają do władzy

Na dwa i pół miesiąca przed objęciem przez Finlandię przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej dojdzie w tym kraju do zmiany rządu. W wyniku wyborów, które odbyły się w minioną niedzielę (14 kwietnia) dotychczasowa centroprawicowa koalicja kierowana przez premiera Juhę Sipilę z Partii Centrum (KESK) straciła większość w Eduskuncie. Do powrotu do władzy szykują się socjaldemokraci (SDP) z Anttim Rinnem na czele. Po raz ostatni lewica triumfowała w wyborach w 1999 roku.

|
|

Wyborcy dali Anttiemu Rinnemu możliwość sformowania pierwszego od dwudziestu lat centrolewicowego rządu. „Zwycięstwo socjaldemokratów w tych wyborach jest wielkim zwycięstwem fińskiej demokracji” – powiedział w wyborczy wieczór lider SDP, który jednocześnie przyznał, że spodziewał się lepszego rezultatu. Wynik partii, chociaż dał jej zwycięstwo, jest jednocześnie jednym z najgorszych w historii ugrupowania. SDP zdobyła 17,7 proc. głosów, co przełoży się na 40 miejsc w 200-osobowej Eduskuncie. Cztery lata wcześniej na SDP zagłosowało zaledwie 16,5 proc. Finów. Po raz pierwszy w historii niepodległej Finlandii żadnej partii nie udało się zdobyć więcej niż 20 proc. głosów. Różnice pomiędzy wynikami trzech głównych ugrupowań są nieznaczne. Populistyczna Partia Finów zdobyła 17,5 proc. głosów (39 mandatów), a konserwatywna Partia Koalicji Narodowej (KOK) – 17 proc. (38…

🔒Czytasz tylko 16% artykułu. Pozostałe 84% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 7 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie