Alvydas Nikžentaitis: przejawy litewskiej tożsamości narodowej w stosunkach z sąsiadami

Analizując stosunki międzypaństwowe, eksperci coraz częściej stosują teorię konstruktywizmu. Istota tej teorii kryje się w definicji, według której stosunki międzypaństwowe determinowane są nie tylko przez racjonalnie pojmowane interesy, ale także przez czynniki subiektywne, takie jak historycznie zaistniałe sympatie i antypatie wobec innych narodów, stereotypy i tym podobne. Można przypuszczać, że na stosunki z sąsiadami wpływ ma również tożsamość narodowa.

|

Z czego więc składa się litewska tożsamość? Spróbujmy scharakteryzować ją prosto, opierając się na niektórych spostrzeżeniach sąsiadów i refleksjach samych Litwinów – postanowiłem przedstawić trzy sytuacje. Przeczytaj także:  Ucieczka z Europy Środkowo (-Wschodniej)? Jeszcze w czasach Sąjūdisu (Litewski Ruch na rzecz Przebudowy, założony pod koniec lat 80. i opowiadający się za niepodległością Litwy – przyp. PB) w Estonii popularne było powiedzenie – Za swoją Niepodległość będziemy walczyć do ostatniego Litwina. Litewską tożsamość dobrze określa także anegdota opowiadana przez jednego z rosyjskich wiceministrów transportu. Mówiąc o stosunkach z krajami bałtyckimi przed mniej więcej dziesięcioma laty, podkreślał, że z Łotyszami i Estończykami Rosjanie nie mają problemów i tam czują się jak u siebie w domu, tymczasem Litwinów się boją. Zapytany dlaczego, odpowiedział: Wystarczy was tylko podjudzić i od razu zaczynacie krzyczeć i grozić różnymi Uniami Europejskimi i diabeł jeden wie ...

Pozostało jeszcze 94% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się