Bałtycki łańcuch. Protest Litwinów, Łotyszy i Estończyków w 50. rocznicę paktu Ribbentrop-Mołotow

Dokładnie w pięćdziesiątą rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow, 23 sierpnia 1989 roku, co czwarty mieszkaniec republik bałtyckich wyszedł na ulice, by chwycić się za ręce i w spektakularnym proteście połączyć Wilno, Rygę i Tallinn. „Bałtycki łańcuch” lub „bałtycka droga”, jak później nazwano protest, odegrał ważną rolę w procesie odzyskiwania niepodległości przez Litwę, Łotwę i Estonię.

|

23 sierpnia 1939 roku doszło do zawarcia paktu o nieagresji pomiędzy III Rzeszą i Związkiem Radzieckim, wraz z którym podpisany został tajny protokół dodatkowy, na podstawie którego Litwa miała znaleźć się w niemieckiej strefie wpływów, zaś Łotwa i Estonia w sowieckiej. Ostatecznie wszystkie trzy kraje podporządkował sobie Związek Radziecki. Niedługo później, w 1941 roku, zostały zajęte przez nazistowskie Niemcy, by w 1944 roku, na niemal pół wieku znaleźć się w Kraju Rad.

Po II wojnie światowej Sowieci zaprzeczali istnieniu tajnego porozumienia pomiędzy nazistowskimi Niemcami i Związkiem Radzieckim podtrzymując, że państwa bałtyckie dobrowolnie wstąpiły do „rodziny narodów sowieckich”. Dopiero okres rządów ostatniego sekretarza KPZR Michaiła Gorbaczowa, umożliwiał organizowanie powszechnych protestów, które z czasem doprowadziły Litwę, Łotwę i Estonię do odzyskania niepodległości. Pierestrojka zwiększała swobody obywatelskie, a głoszone hasło jawności (głasnost) dawało obywatelom możliwość publicznego wyrażania poglądów, co w konsekwencji spowodowało ożywienie się ruchów niepodległościowych wśród mieszkańców okupowanych ziem.

W końcu lat 80. powrócił temat tajnego protokołu z 1939 r. Kraje bałtyckie domagały się, aby władze Związku Radzieckiego publicznie potwierdziły istnienie utajnionego porozumienia i zwróciły im odebraną niepodległość. Pomysł organizowania równoległych demonstracji w stolicach Litwy, Łotwy i Estonii w kolejne rocznice podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow został zaproponowany w czerwcu 1986 r., po ryskich obchodach 45. rocznicy deportacji mieszkańców państw bałtyckich. Protesty te gromadziły dziesiątki tysięcy ludzi, jednak Moskwa do opinii publicznej podawała wyłącznie informacje o sporadycznych incydentach wzniecanych przez niewielkie grupy mieszkańców trzech republik.

23 sierpnia 1989 roku o godzinie 19:00 mieszkańcy krajów bałtyckich zachwycili świat swoją determinacją. Dwa miliony Litwinów, Łotyszy i Estończyków, a więc co czwarty mieszkaniec republik bałtyckich, wyszło na ulice, by chwycić się za ręce i stworzyć żywy łańcuch biegnący od Placu Katedralnego w Wilnie, przez plac okalający Pomnik Wolności w Rydze, aż po Wzgórze Toompea w Tallinnie. W czasie protestu demonstranci wznieśli dłonie do góry na znak sprzeciwu wobec polityki prowadzonej przez Związek Radziecki. https://www.youtube.com/embed/UKtdBAJGK9I Nie wiadomo kto jest pomysłodawcą „bałtyckiej drogi”. Prawdopodobnie pomysł zrodził się na spotkaniu w Parnawie 15 lipca 1989 r. Miesiąc później, 12 sierpnia, przedstawiciele organizacji niepodległościowych Litwy, Łotwy i Estonii – Sajūdis, Tautas fronte i Rahvarinne – podpisali porozumienie dotyczące organizacji protestu. Organizacja wydarzenia nie była łatwym logistycznie przedsięwzięciem i wymagała dobrej koordynacji. Na całej długości łańcucha nie mogły wystąpić żadne przerwy, dlatego konieczne było dokonanie stosownych obliczeń, które pozwoliłyby oszacować potrzebną liczbę uczestników dla powodzenia jednej z największych demonstracji pokojowych w historii. Kolejnym krokiem było rozpowszechnienie informacji o planowanym wydarzeniu. Podstawowym środkiem…

🔒Widzisz tylko 56% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.

Marcin, Kraków

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google