Trasę, o łącznej długości ponad 400 kilometrów, podzielono na osiemnaście odcinków. Każdy z nich był inny oraz dostosowany do różnych grup wiekowych i dowolnego stopnia zaawansowania. Celem trekkingu nie było pokonanie trasy w najlepszym czasie. Piesza wyprawa wzdłuż linii przecinającej obecną Estonię na pół, to wydarzenie otwierające obchody stulecia odzyskania przez ten bałtycki kraj niepodległości. To właśnie sto lat temu, dokładnie 12 kwietnia 1917 roku, w następstwie Rewolucji Rosyjskiej, zdecydowano o przekształceniu wspomnianych guberni w Autonomiczną Gubernię Estońską. Rok później, 24 lutego 1918 roku Estonia ogłosiła niepodległość.
Strona internetowa EV100.ee – dostępna po estońsku, rosyjsku i angielsku – powstała, by przypomnieć historię odzyskiwania niepodległości, zebrać i zaprezentować informacje o wydarzeniach i prezentach. Zanim piechurzy ruszyli w drogę, zalogowali się na stronie EV100, by zgłosić siebie i swoją rodzinę, jak również wybrać odcinek trasy, który chcieli pokonać. Ta rozpoczynała się nad jeziorem Pejpus, a kończyła w miejscowości Tõstamaa na zachodnim wybrzeżu. Wśród piechurów można było zobaczyć rodziców z dziećmi, właścicieli psów ze swoimi ulubieńcami, grupy sąsiadów, przyjaciół, a także znanych aktorów i piosenkarzy. Wielu z nich narzuciło na swoje kurtki kamizelki z logo „Estonia 100”, a w ręku trzymało niebiesko-czarno-białą flagę. Gdzieś na trasie marszu otwierającego uroczystości stulecia Estonii. Zdj. EV100. Jeden z prywatnych operatorów telefonii komórkowych przygotował interaktywną mapę wydarzenia. Dzięki sygnałowi GPS wysyłanemu przez nadajniki, które piechurzy nieśli ze sobą, można było na bieżąco śledzić tempo ich przemieszczania. Wraz z kolejnymi przemierzonymi kilometrami, historyczna granica między guberniami należącymi niegdyś do Imperium Rosyjskiego znikała z wirtualnej mapy, a dwie krainy stawały się jedną. Ten sam operator przygotował ponadto aplikację, w której klikając serce z napisem „Estonia” można okazać miłość do Estonii. Im więcej kliknięć pochodzących z różnych stron globu, tym więcej serduszek pojawia się na wirtualnej mapie. Już po kilku godzinach od uaktywnienia aplikacji, serduszka pojawiły się nie tylko w Estonii i pozostałych europejskich państwach, ale również w obydwu Amerykach, w Australii, w Afryce oraz w Azji. Długa historia walki o niepodległość Obchody związane z setnym jubileuszem uzyskania przez Estonię niepodległości będą trwały przez najbliższe… trzy lata. Komitet organizacyjny „Estonia 100”, bo tak oficjalnie nazywa się projekt za którym kryją się wszystkie wydarzenia, rozpoczął swoje działania już w 2013 roku. Maarja-Liisa Soe, dyrektor programowa obchodów, w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim powiedziała, że świętowanie rozłożone jest na tyle miesięcy, aby pokazać szerszy kontekst powstawania…🔒Czytasz tylko 25% artykułu. Pozostałe 75% treści jest ukryte.
Masz już konto? Zaloguj się
🔒
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny:
PB2026
20% zniżki za zawsze!
Najpopularniejszy
📰
Prenumerata
Nieograniczony dostęp do wszystkich treści Premium.
Patron
17 zł miesięcznie
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
Roczna
149 zł rocznie
Na zawsze
799 zł jednorazowo
🗂️
Pakiety artykułów
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy
5 zł
Pakiet miesięczny
10 zł miesięcznie
🏢
Dla firm i instytucji
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp
200 zł
5 dostępów
675 zł
10 dostępów
1200 zł

