Papież na Litwie: Małe cuda wielkiej pielgrzymki

Wierni Kościoła kompletnie zaskoczyli swoich pasterzy: ludzie licznie wylegli, by witać Ojca Świętego na ulicach Wilna i Kowna, a podczas mszy zabrakło komunii świętych dla wszystkich, którzy chcieli do niej przystąpić. Przy tym wszystkim organizacja, oparta głównie na młodych wolontariuszach, działała świetnie – pisze w komentarzu dla Przeglądu Bałtyckiego po zakończonej niedawno wizycie papieża Franciszka na Litwie dr Katarzyna Korzeniewska.

|
|

Przeczytaj także:  Papież na Litwie: Małe cuda wielkiej pielgrzymki
Gdyby papież Franciszek w Polsce powiedział to, co powiedział na Litwie, państwowa telewizja opatrzyłaby zapewne jego wypowiedzi stosownymi „paskami”, zawierającymi „słuszną wykładnię”. Młodzież zachęcił, by poprzez żywe relacje z dziadkami i starszymi utrzymać więź z przeszłością i nie tracić korzeni. Ten osobisty przekaz o przeszłości na Litwie (jak i u nas) nie zawsze zgodny jest z przekazem wynikającym z państwowo zarządzanego kultu bohaterów. W Kownie w homilii papież spytał otwarcie w nawiązaniu do czytania Ewangelii, w której Jezus postawił w centrum uwagi apostołów małe dziecko: „W stulecie swojej niepodległości, kogo postawicie w jej centrum?”. Wymienił, że mieliby się tam znaleźć imigranci i uchodźcy, bezrobotni bez perspektyw, starsi i opuszczeni. Otwarcie…

🔒Czytasz tylko 23% artykułu. Pozostałe 77% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 7 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie