Przewodniczącego Litewskiego Związku Rolników i Zielonych (LVŽS) Ramūnasa Karbauskisa (49 lat) niewątpliwie można nazwać weteranem biznesu i polityki, chociaż aż do wyborów sejmowych w 2016 roku pozostawał on w cieniu innych. W biznesie – w cieniu swojego ojca, wysoko cenionego i szanowanego przez rolników Česlovasa Karbauskisa, który położył fundament pod rolnicze imperium, którym dziś zarządza Ramūnas Karbauskis. W polityce – pierwszej szefowej rządu Litwy Kazimiry Prunskienė, z którą zawarł polityczny mariaż, a który nazwał potem swoim największym błędem.
Karbauskis, który stworzył wcześniej swoją własną wersję historii o brzydkim kaczątku, zdołał zaszokować wszystkich, gdy odniósł druzgocące zwycięstwo w wyborach w 2016 roku. Jego niewątpliwie najpomyślniejsza inwestycja we wschodzącą wówczas gwiazdę polityki Sauliusa Skvernelisa przyniosła mu błyskawiczne i fantastyczne dywidendy. Dokąd zaprowadzi go i czym skończy się ten oszałamiający lot, pokażą wyniki kolejnych wyborów do Sejmu.
Jeśli dojdzie do upadku, to Ramūnas Karbauskis w pierwszej kolejności powinien winić samego siebie. Popularność zdobytą po wygraniu wyborów w 2016 roku roztrwonił nieomal w pół roku: w grudniu tamtego roku Karbauskisa pozytywnie oceniało 51,7 proc. ankietowanych przez centrum badania opinii społecznej i rynku „Vilmorus”, a negatywnie – 15,6 proc. Dzisiaj pozytywnie ocenia go tylko co czwarty ankietowany, podczas gdy ponad połowa jest niezadowolona z jego działań.
Możliwości pozostania przy władzy wcale go to nie pozbawia. „W wyborach prezydenckich z takimi wynikami nie warto się nawet pokazywać” – mówi „IQ” szef „Vilmorus” Vladas Gaidys. Ale w wyborach do Sejmu potrzebne jest zdecydowanie mniejsze poparcie – aby partia miała swoich przedstawicieli w parlamencie wystarczy jedynie 5 proc. głosów, choć taki rezultat byłby oceniany jako porażka Ramūnasa Karbauskisa.
Przez trzy lata na politycznym świeczniku Karbauskis nie tylko zyskał sobie wrogów, ale także rozczarował własnych zwolenników. Wiele z pytań zadanych przez opinię publiczną nie doczekało się odpowiedzi: o możliwe uchylanie się od płacenia podatków przy imporcie nawozów, budowę w terenie chronionym przy Morzu Kowieńskim, powiązania biznesowe w Rosji oraz wcześniejsze działania przeciwko członkostwu Litwy w NATO i UE. A także o skrywane życie osobiste.
Lit do euro
Ludzi bardzo bogatych, których majątek szacuje się na więcej niż milion euro, jest na Litwie kilkudziesięciu, ale większość z nich trzyma się z dala od polityki. Ramūnas Karbauskis, według danych magazynu „Top” zarządzający kapitałem o wartości 150 milionów euro, jest wyjątkiem od tej reguły, ale nie jedynym – mer Kowna Visvaldas Matijošaitis jest równie majętny (jego majątek oceniany jest na 130 milionów euro) i również jest politykiem „antysystemowym”.
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.


