Finowie podobno są niepokonani w wyolbrzymianiu swoich narodowych stereotypów i ich wyśmiewaniu[1]. Przykładem tego może być niezwykła popularność komiksu internetowego Finnish Nightmares Karoliiny Korhonen, zabawnie opisującego „trudne” sytuacje z którymi introwertyczni mieszkańcy Północy muszą się codziennie mierzyć, jak choćby jazda w windzie sam na sam z nieznajomym, czy też konieczność prowadzenia niezobowiązującej rozmowy bez używania wyłącznie zdawkowych odpowiedzi. W końcu nie bez powodu mówi się, że introwertyczny Fin patrzy podczas rozmowy na swoje czubki butów, a ekstrawertyczny – na czubki butów rozmówcy. Ale Finlandia to nie tylko kraj zamkniętych w sobie ludzi popijających fińskie piwo kupione w Estonii za pół ceny, zdolnych do rozmowy jedynie w saunie. Państwo fińskie jest kojarzone także z wysokim poziomem życia, dużym wsparciem socjalnym, przodującą w świecie oświatą i znajomością języka angielskiego, w warstwie kulturowej zaś z architekturą Alvara Aalto, muzyką Jeana Sibeliusa, wierszami Johana Runeberga, rozwiniętym przemysłem informatycznym (Linux, Angry Birds), czy też z twórczością Tove Jansson i Muminkami. Ten kraj właśnie ukończył sto lat, a organizując jego urodziny Finowie pokazują, że Finlandia ma całemu światu do powiedzenia to, że nieważne, które urodziny obchodzisz, ważne, żeby obchodzić je z całą narodową rodziną i że należy patrzeć naprzód, zamiast wstecz.
Od 31 grudnia 2016 roku Finlandia oficjalnie obchodzi stulecie niepodległego państwa. Do udziału w obchodach są zaproszeni „wszyscy Finowie i przyjaciele Finlandii”[2]. Ta, wydawałoby się, sztampowa fraza jest podstawą filozofii całości obchodów skupionych wokół hasła „Razem”, wyrażającego ideę, że całe społeczeństwo Finlandii jest zaproszone nie tylko do uczestnictwa w obchodach stulecia, ale także do ich współtworzenia. Organizacja tego państwowego święta jest fenomenem na skalę europejską i przykładem sprawnego współdziałania obywateli z państwem.
Stwórzmy to razem
Organizacją i koordynacją obchodów stulecia Finlandii zajmuje się powołane przy Kancelarii Premiera 14 sierpnia 2013 r. stowarzyszenie Suomi 100[3] (szw. i ang. Finland 100), na czele z Sekretarzem Generalnym, filozofem Pekką Timonenem[4]. W wywiadzie udzielonym „Rzeczypospolitej” w październiku br. przedstawił on polskiemu czytelnikowi oryginalną i nowoczesną koncepcję obchodów niepodległości, która jest, przez to istniejące przy rządzie stowarzyszenie, promowana. Główny nacisk został położony nie na – jak można by się było spodziewać – upamiętnianie wydarzeń historycznych, ale na wartości formujące współczesny obraz Finlandii, kojarzone na całym świecie, takie jak: demokracja, równość, wolność słowa, tolerancja, edukacja, szacunek dla prawa, solidarność i zrównoważony rozwój. Uwagę poświęcono nie tyle przeszłości, co przyszłości społeczeństwa – temu, kim Finowie chcą stać się za kilka lat czy dekad. Interesujące jest także i to, że Timonen zwrócił uwagę…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

