Tomas Čeponis jest starszym sierżantem Litewskich Sił Zbrojnych. Od 2011 roku pracuje w Departamencie Komunikacji Strategicznej, Sekcji Analiz i Planowania Szefa Sztabu Generalnego w Wilnie. Rozmowa odbyła się w lipcu 2020 roku w siedzibie Ministerstwa Obrony Republiki Litewskiej przy ulicy Tatarskiej w Wilnie. Tomasz Otocki, Przegląd Bałtycki: Chciałbym poprosić o krótką prezentację Departamentu Komunikacji Strategicznej, w którym Pan pracuje, jaka jest jego historia? Tomas Čeponis: Wszystko zaczęło się wtedy, kiedy Litwa zapragnęła wejść do NATO. Musieliśmy odrobić swoją pracę domową, przygotować nasze siły obronne. Zatrudniliśmy specjalistów operacyjnych, psychologów, specjalistów ds. treningu. Uczestniczyliśmy w wielu misjach zagranicznych takich jak na Bałkanach, Afganistanie czy w Iraku. Oni wracali z tych krajów i patrzyli, w jakim jesteśmy stanie jako państwo. Zastali rzeczywistość, gdzie działały wciąż te same wpływy, ta sama propaganda czy wojna informacyjna ze strony jednego...
Pozostało jeszcze 95% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


