Renaldas Vaisbrodas jest z wykształcenia politologiem, pracował m.in. jako doradca przewodniczącego Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE) w Parlamencie Europejskim Guy'a Verhofstadta i doradca ds. polityki zagranicznej prezydent Litwy Dalii Grybauskaitė. Od czerwca 2016 roku jest sekretarzem odpowiedzialnym Ruchu Liberałów Republiki Litewskiej.
Wasza partia przechodziła ostatnio trudny okres, zwłaszcza jeśli chodzi o zarzuty stawiane waszemu dotychczasowemu liderowi Eligijusowi Masiulisowi. Czy wydaje się panu, że partii udało się już przezwyciężyć te problemy?
My jako partia, a także Litwa jako społeczeństwo i system polityczny stanęliśmy przed poważnymi wyzwaniami, w tym związanymi z podejrzeniami o korupcję. To co teraz obserwujemy na Litwie, to naturalny proces oczyszczania. Jeśli chcemy budować nowoczesny system polityczny, system XXI wieku – a taki jest nasz cel – to nie ma w nim miejsca na korupcję, manipulację czy czerpanie osobistych korzyści kosztem podatników. Nie akceptujemy czegoś takiego.
Czyli uważa pan, że nie był to jedynie problem waszego ugrupowania, ale część większego problemu politycznej korupcji na Litwie?
Zgadzamy się, że sprawa związana z Eligijusem Masiulisem miała poważny wpływ na nasz ruch. Odebraliśmy surową lekcję. Szczególnie dlatego, że jesteśmy partią, która od początku opowiadała się za pełną przejrzystością w polityce. Wydaje mi się, że wychodzimy z tej lekcji silniejsi. Ludzie popełniają błędy i można im wybaczyć. Nie możemy jednak akceptować działań niektórych polityków, obchodzenia się ze środkami publicznymi i interesami podatników. To nasza lekcja numer jeden: zero tolerancji dla korupcji. I nic w tej kwestii się nie zmieniło. Zrozumieliśmy również, że musimy mieć jasne stanowisko, jeśli chodzi o właściwe rozpoznawanie zagrożeń korupcyjnych. Wprowadziliśmy więc standardy przejrzystości dla naszych członków, mechanizmy informowania o sytuacjach, które mogą budzić wątpliwości – na przykład gdy ktoś próbuje wywrzeć na nich wpływ. Nasi członkowie mogą mieć pewność, że zajmiemy się takimi sprawami i – jeśli trzeba – poinformujemy o tym odpowiednie władze. I ostatnia lekcja: w stu procentach wspieramy nasze instytucje sądownicze w dochodzeniu tych spraw i pociąganiu ludzi do odpowiedzialności. Jeśli są niewinni, powinno być to potwierdzone w sądzie. Jeśli są winni – powinni ponieść konsekwencje.
Czy jesteście otwarci na to, by ponownie przyjąć Eligijusa Masiulisa w szeregi partii, jeśli zostanie oczyszczony z zarzutów?
Ta sprawa jeszcze się nie zakończyła, postępowanie trwa i na tym etapie nie widzimy możliwości komentowania czegoś, co może się zdarzyć lub nie. Wydaje mi się, że najważniejsze, aby proces był szybki, a wyrok jasny. I partia, i społeczeństwo – bo sprawa budzi ogromne zainteresowanie publiczne – oczekuje na rozstrzygnięcia w tej sprawie. W pełni wspieramy działania instytucji sądowniczych w przygotowywaniu tych rozstrzygnięć.
Ale czy nie budzi waszych wątpliwości, że te zarzuty pojawiają się tuż przed wyborami?
Nie mam żadnych podstaw, by wątpić w sprawiedliwość i rzetelność tego procesu. Proces trwa i czekamy na jego rychłe zakończenie. Nie mamy jakichkolwiek podstaw do wątpliwości czy podejrzewania jakichś manipulacji. Jesteśmy pewni, że odbywa się on zgodnie z literą prawa i niczego ponadto nie możemy komentować.
Czy kwestia przywództwa w partii jest już zamknięta, czy też macie zamiar wrócić do niej po wyborach? Czy Remigijus Šimašius będzie nadal łączył stanowisko lidera z funkcją burmistrza Wilna?
Rozpatrując tę kwestię czysto formalnie – kadencja przewodniczącego partii trwa dwa lata. Wydaje mi się zatem, że tego oczekują członkowie partii, którzy poparli naszego obecnego przewodniczącego Remigijusa Šimašiusa. Nie chciałbym spekulować, czy będzie on gotowy do tego, by służyć na tym stanowisku dłużej niż dwa lata. Jestem jednak przekonany, że będzie on jednym z najważniejszych liberalnych liderów w tym kraju i kluczową postacią w naszej partii.
W tej kadencji pozostajecie w opozycji wobec rządu socjaldemokratów i ich koalicjantów. Czy widzicie jakiekolwiek pola współpracy z socjaldemokratami? Czy rozpatrujecie możliwość wejścia do koalicji z nimi po wyborach?
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!


