Zgodnie z łotewską konstytucją kadencja parlamentu, Saeimy, trwa cztery lata, a wybory odbywają się zawsze w pierwszą sobotę października. Poprzednie odbyły się 6 października 2018 roku. Tym razem o sto miejsc w Saeimie rywalizuje 1829 kandydatów (z których około jednej trzeciej to kobiety) na 19 listach wyborczych, wystawianych przez partie i koalicje partii. Listy wystawiane są w pięciu okręgach, pokrywających się z krainami historycznymi Łotwy: Kurlandią, Semigalią, Liwonią i Łatgalią oraz stolicą – Rygą. Głosowanie potrwa w sobotę od godz. 7 do 20. Wyborcy, którzy nie mogą oddać głosu w sobotę, mogli skorzystać z głosowania przedterminowego w poniedziałek, czwartek lub piątek.
Wybory w 2018 roku nie przyniosły nikomu wyraźnego zwycięstwa. Najwięcej głosów zdobyła Socjaldemokratyczna Partia „Zgoda” (Sociāldemokrātiskā partija "Saskaņa"), reprezentująca w dużej mierze mniejszość rosyjskojęzyczną. Jednak zgodnie z panującą od dawna na Łotwie tradycją polityczną nie została ona włączona do koalicji rządowej (partie łotewskie odmawiają współpracy ze „Zgodą”, powołując się na jej rzekome związki z Kremlem). Proces formowania nowego gabinetu trwał ponad trzy miesiące. Ostatecznie w sprawie utworzenia rządu porozumiały się: „Do kogo należy państwo”, Nowa Partia Konserwatywna, Dla Rozwoju/Za!, Zjednoczenie Narodowe oraz Nowa Jedność. Temu ostatniemu ugrupowaniu, chociaż dysponowało tylko ośmioma mandatami, przypadło stanowisko premiera. Partia Proc. głosów Mandaty Socjaldemokratyczna Partia „Zgoda” 19,9 23 „Do kogo należy państwo” 14,3 16 Nowa Partia Konserwatywna 13,7 16 Dla Rozwoju/Za! 12,1 13 Zjednoczenie Narodowe 11,1 13 Związek Zielonych i Rolników 10,0 11 Nowa Jedność 6,7 8 Pozostałe 12,2 0 Wyniki wyborów do Saeimy, 6 października 2018 r. Premier na kryzysowe czasy W sytuacji, gdy pozostałe ugrupowania koalicyjne nie były w stanie dogadać się w sprawie kandydatury na premiera, Nowa Jedność zaproponowała kompromisową osobę Krišjānisa Kariņša. Premier Łotwy wywodzi się z łotewskiej diaspory, jego rodzice opuścili Łotwę w 1944 roku wraz z tysiącami innych uchodźców, uciekających przed Armią Czerwoną. Kariņš urodził się w Wilmington w stanie Delaware w USA (nota bene rodzinnym mieście prezydenta USA Joego Bidena), a na Łotwę przeprowadził się w latach 90. Próbował swoich sił w pracy akademickiej (posiada doktorat z lingwistyki) i biznesie. Na Łotwie zaangażował się w politykę, działał w partii Nowa Era, zasiadał w Saeimie, pełnił funkcję ministra gospodarki (2004–2006), od 2009 roku zasiadał w Parlamencie Europejskim. Kariņš, jak pisał w naszym materiale Tomasz Otocki, uważany był „za osobę spokojną, opanowaną, nie lubującą się w intrygach i dotrzymującą słowa”. Ale nie był też typowym liderem politycznym, ani postacią charyzmatyczną. Zdaniem wielu…🔒Czytasz tylko 17% artykułu. Pozostałe 83% treści jest ukryte.
Masz już konto? Zaloguj się
🔒
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny:
PB2026
20% zniżki za zawsze!
Najpopularniejszy
📰
Prenumerata
Nieograniczony dostęp do wszystkich treści Premium.
Patron
17 zł miesięcznie
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
Roczna
149 zł rocznie
Na zawsze
799 zł jednorazowo
🗂️
Pakiety artykułów
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy
5 zł
Pakiet miesięczny
10 zł miesięcznie
🏢
Dla firm i instytucji
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp
200 zł
5 dostępów
675 zł
10 dostępów
1200 zł

