Rozbłysk nad Jokkmokk. Jak Szwedzi (prawie) uzbroili głowice jądrowe

|

6 i 9 sierpnia 1945 roku oczy całego świata zwróciły się w kierunku Hiroszimy i Nagasaki. Mordercza amerykańska broń zrównała z ziemią tętniące do niedawna życiem japońskie miasta. Cały świat miał niebawem zrozumieć, że broń jądrowa stanowić będzie niebawem codzienność stosunków międzynarodowych. Zrozumieli to również Szwedzi, którzy w tajemnicy rozpoczęli swój własny program jądrowy.

Koło wsi Nausta na południe od Jokkmokk, na dalekiej północy Szwecji, wciąż znajduje się niemal idealnie okrą...

Widzisz tylko 3% artykułu, pozostałe 97% dostępne jest dla prenumeratorów Przeglądu Bałtyckiego.

Zamów prenumeratę w dowolnym wariancie, aby móc przeczytać cały artykuł. Prenumerując Przegląd Bałtycki wspierasz jego rozwój!

Wybierz i zamów już od 5 zł!

Dostęp jednorazowy

Jeśli jesteś prenumeratorem, zaloguj się korzystając z poniższego formularza.


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!