Historia Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego na Mazurach po wojnie była smutna i trudna. Morderstwa, wypędzenia, szykanowanie tych, którzy są innej wiary. Jednak kościół na Mazurach funkcjonuje do dziś, ma piętnaście parafii i drugie tyle filiałów. W Mikołajkach i Piszu prowadzi aktywną działalność społeczną, w Suwałkach wpisał się w krajobraz miejski, organizując wydarzenia kulturalne, choć parafia ewangelicka tam jest mikroskopijna. Za każdą wspólnotą lokalną stoi odrębna historia. Przeczytaj także: W cieniu trudnej historii. Ewangelickie, mazurskie losy w Prusach Wschodnich Parafia w Mikołajkach działa społecznie Z księdzem Bogusławem Juroszkiem, pochodzącym z Goleszowa na Śląsku Cieszyńskim i od paru lat pełniącym posługę w Mikołajkach, spotykamy się w jego domu parafialnym. Jest dumny z tego, że działa na terenie najstarszego państwa luterańskiego na świecie, czyli Prus Książęcych. – Tragizm sytuacji polega na tym, że z tego dziedzictwa mazurskiego niewiele już zostało – doda...
Pozostało jeszcze 95% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


