Ansgary i inni, czyli mini-leksykon bałtyckich świętych

Kult znacznej części świętych nadbałtyckich ma swoje źródło w akcjach chrystianizacyjnych, realizowanych między IX a XV wiekiem, począwszy od św. Ansgarego, pierwszego regularnego i metodycznego misjonarza ówczesnej Danii i Szwecji, Olafa, który przyczynił się do chrztu Norwegii, Wojciecha, który przybył nawracać Prusów, po „Apostoła Pomorza” – św. Ottona z Bambergu.

|
|

Basen Morza Bałtyckiego, dzięki sojuszowi obronno-handlowemu miast, zwanemu Hanzą, poniekąd także dzięki aktywności zakonów rycerskich, przede wszystkim Krzyżaków oraz szlakom pielgrzymkowym (nordycka droga do Santiago de Compostela), cechowała zbieżność, gdy chodzi o patronów budowanych świątyń. I tak, w znacznej ilości tamtejszych miast, od Tallinna, przez Sztokholm, Gdańsk, Słupsk, Kołobrzeg, Szczecin, Rostock, Wismar, po Lubekę i Hamburg, powtarzają się obok dedykacji maryjnych święci: Mikołaj, Jakub, Piotr, Idzi, Gertruda, Jerzy, których atrybuty i „specjalności” odpowiadały nadmorskiemu charakterowi opisywanego obszaru. W niektórych miastach portowych pojawiał się cały komplet ww. patronów uniwersalnych, znanych od pierwszych wieków chrześcijaństwa, równolegle wyłaniali się patroni lokalni, tu działający, choć nierzadko przybywający z daleka. Mimo że Reformacja zdecydowanie wpłynęła na wygaszenie nabożności do świętych, większość protestanckich kościołów zachowało katolickie wezwania. O ile niemożliwy był oficjalny kult religijny, wielu świętych (od teraz traktowanych jako wyłącznie  katolickich) dalej otaczano w regionie szczególną estymą, jak np. wspomnianego Ansgarego, Łucję, czy Brygidę.

Boży oszczep...

Kościół św. Piotra w Hamburgu to właściwie jedyna świątynia na tamtejszym Starym Mieście, która przetrwała zniszczenia, spowodowane głównie nalotami. Wewnątrz uwielbianego przez hamburczyków ceglanego kościoła po prawej stronie ołtarza dostrzeżemy niewielki, urokliwy, dojrzały formalnie posąg późnogotycki, wykonany w warsztacie słynnego pomorskiego rzeźbiarza i malarza, działającego w Lubece, Bernta Notkego. Święty stoi z pastorałem w jednym, miniaturą kościoła (z Bremy albo Hamburga) – w drugiej ręce[1]. Podobne wyobrażenie przedstawiono na Trostbrücke[2], prowadzącym ze starówki do St. Nikolai, malowniczej ruiny, być może najwyższej na świecie... Bohaterem obu przedstawień jest św. Ansgary (Ansgar/Ansger/Oskar), patron Hamburga, Bremy, „Apostoł Północy”, któremu papież powierzył misję nawrócenia Danii, Szwecji, Obodrytów, założyciel pierwszego kościoła w Skandynawii (Birka w Szwecji), jeden z najpotężniejszych ludzi kościoła w IX wieku. Dziś poza wspomnianymi wyżej miejscami, prawie całkowicie zapomniany, choć w Danii ma nawet swoje doroczne święto. Ansgary (801-865) miał najprawdopodobniej korzenie saskie, choć jego rodzina przeniosła się z Niemiec do Pikardii. W 814 roku, wymownie, w wigilię Święta Zesłania Ducha[3], krótko po tym, jak dotarła do niego wiadomość o śmierci Karola Wielkiego, doznał objawienia, w którym ujrzał samego siebie prowadzonego przez świętych Piotra i Jana Chrzciciela do nieba, W swoim śnie spotkać miał innych świętych pańskich i 24 starców, o których mowa w janowej Apokalipsie. Ze światła, w którego stronę zwrócili się dostojni mieszkańcy niebios, dobiegł głos: „Idź! A przyozdobiony w koronę męczeńską, wróć do mnie”[4]. Z ukazanym wówczas posłaniem koresponduje imię świętego, które oznaczać może „boży oszczep” albo „dzierżącego włócznię”. Po prawdzie ówczesny Kościół nie znał zbyt wielu chętnych…

🔒Czytasz tylko 11% artykułu. Pozostałe 89% treści i zdjęcia są ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Poznaj ofertę dla firm i instytucji Szczegółowe porównanie

Podobał Ci się ten artykuł? Przekaż napiwek!

Wybierz i przekaż wybraną liczbę Monet autorowi i redaktorom.

Wspierać możesz wielokrotnie!

Przekazany napiwek dzielony jest między osoby zaangażowane w powstanie tekstu, tj. autora (lub autorów) i współtwórców, po połowie.

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Strona głównaHistoriaAnsgary i inni, czyli mini-leksykon bałtyckich świętych
Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.