Kordon sanitarny wokół centrystów? Według ostatnich sondaży Partia Centrum może liczyć w Tallinnie na 48% głosów. Poparcie dla pozostałych ugrupowań jest o wiele mniejsze. Najwięcej osób chce głosować na opozycyjną Partię Reform, która zebrałaby w niedzielę 17% poparcia. Co dziesiąty tallińczyk chce głosować na lewicę, zaś co szesnasty na nacjonalistów z partii EKRE. Konserwatyści z Isamaa ja Res Publica Liit, trzeci partner koalicyjny centrystów w koalicji rządzącej krajem, balansuje na granicy progu wyborczego i mógłby uzyskać 7% głosów w wyborach do rady miejskiej. Słaba pozycja konserwatystów, którzy w 2013 roku uzyskali w Tallinnie bardzo dobry wynik dzięki swojemu charyzmatycznemu kandydatowi Eerikowi-Niilesowi Krossowi, wynika z ogólnej słabości partii, a także mało popularnego kandydata na mera, którym tym razem został były policjant Raivo Aeg. Konserwatyści, mimo słabych sondaży, chcą jednak nadawać ton tallińskiej polityce. – Trzeba stworzyć blok czterech partii przeciwko cen...
Pozostało jeszcze 88% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


