Kraje bałtyckie, które w czasie II wojny światowej znalazły się pomiędzy dwoma agresorami – Niemcami nazistowskimi i Związkiem Sowieckim – poniosły ogromne straty, tylko w Polsce były większe. Zakończenie wojny nie oznaczało jednak zakończenia dramatu społeczeństw Litwy, Łotwy i Estonii. Na obszarze państw bałtyckich jeszcze wiele lat działała antysowiecka partyzantka – leśni bracia. Okupacja sowiecka oznaczała również nowe porządki – m.in. wprowadzenie kolektywizacji. Po ponad dwóch latach planowania, w dniach 25-28 marca 1949 roku, Sowieci przeprowadzili operację „Priboi”, której celem miało być złamanie oporu społeczeństw Litwy, Łotwy i Estonii. Operacja odbyła się pod hasłem „rozkułaczania” – miała ułatwić kolektywizację oraz zaniechanie wspierania partyzantki przez ludność wsi. W wyniku deportacji kraje bałtyckie straciły niemal 90 tys. mieszkańców – Estonia około 20…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!


