Skan Aktu 16 Lutego odnalezionego przez prof. Liudasa Mažylisa. "Dzień 16 lutego był mglisty" – pisał w swoich wspomnieniach członek Taryby Jurgis Šaulys. "Podpisanie aktu nastąpiło w skromnym pomieszczeniu litewskiego komitetu pomocy dla ofiar wojny, w równie skromnym domu przy ulicy Wielkiej w Wilnie. Promiennych nastrojów nie było i wśród sygnatariuszy, chociaż dawała się odczuć wielka ulga, że w ogłoszonym akcie nie było już mowy o zobowiązaniach wobec Niemców. Zdawano sobie sprawę, że walkę z okupantami trzeba będzie prowadzić nadal i Tarybę czeka jeszcze wiele trudów". Wspomniane trudy nie dotyczą tylko okupacji niemieckiej, która w lutym 1918 roku na terytorium dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego trwała w najlepsze. W ogłoszonej stolicy Litwini stanowili jedynie 2,6% mieszkańców, przeciwko niepodległości ogłoszonej bez porozumienia z Polską protestowali polscy mieszkańcy kraju, a sami Litwini zapału do niepodległości mieli więcej niż Ukraińcy czy Białorusini, ale o wiele mnie...
Pozostało jeszcze 95% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


