Dzień był mglisty i pochmurny. 16 lutego 1918 roku uchwalono niepodległość Litwy

16 lutego 1918 roku to jedna z najważniejszych dat dla współczesnej Litwy. To wtedy złożona z najważniejszych działaczy na rzecz niezależności młodego państwa Litewska Rada (Taryba) jednomyślnie zadecydowała o restytucji niepodległości państwa litewskiego. Ze stolicą w Wilnie, na etnograficzne litewskich terenach, z zerwaniem więzi łączących w przeszłości Litwę z innymi narodami. Przyszłe stosunki w państwie miał określić wybrany w demokratycznych wyborach Sejm Ustawodawczy. Taryba zwróciła się tego samego dnia do społeczności międzynarodowej o uznanie woli Litwinów. I jednego wśród nich Polaka, Stanisława Narutowicza, który podpis pod Aktem Niepodległości złożył w polskiej pisowni.

|

"Dzień 16 lutego był mglisty" – pisał w swoich wspomnieniach członek Taryby Jurgis Šaulys. "Podpisanie aktu nastąpiło w skromnym pomieszczeniu litewskiego komitetu pomocy dla ofiar wojny, w równie skromnym domu przy ulicy Wielkiej w Wilnie. Promiennych nastrojów nie było i wśród sygnatariuszy, chociaż dawała się odczuć wielka ulga, że w ogłoszonym akcie nie było już mowy o zobowiązaniach wobec Niemców. Zdawano sobie sprawę, że walkę z okupantami trzeba będzie prowadzić nadal i Tarybę czeka jeszcze wiele trudów".

Wspomniane trudy nie dotyczą tylko okupacji niemieckiej, która w lutym 1918 roku na terytorium dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego trwała w najlepsze. W ogłoszonej stolicy Litwini stanowili jedynie 2,6% mieszkańców, przeciwko niepodległości ogłoszonej bez porozumienia z Polską protestowali polscy mieszkańcy kraju, a sami Litwini zapału do niepodległości mieli więcej niż Ukraińcy czy Białorusini, ale o wiele mniej niż mieszkańcy Estonii, którzy niepodległość ogłosili osiem dni później. "Żadna statystyka nie zilustruje, jaki odsetek Litwinów stanowiła świadoma część narodu. Możemy tylko powiedzieć, że było ich mniej niż Estończyków i więcej niż Białorusinów. Ważne jest to, że tego odsetka wystarczyło na obecność ważnych wydarzeń. Być może nie od razu deklaracja o niepodległości była usłyszana i uświadomiona, jednak czas działał na jej korzyść" – po latach napisze współczesny historyk litewski Edvardas Gudavičius

Zacznijmy jednak od początku

Terytorium Wielkiego Księstwa Litewskiego dostało się w latach 1772-1795 w wyniku rozbiorów Rzeczypospolitej pod władzę zaborców. Od 1815 roku praktycznie niepodzielną władzę nad krajem Litwinów – jeśli wyłączymy z rozważań Małą Litwę – sprawowali Rosjanie. W dwóch powstaniach, listopadowym (1830) i styczniowym (1863), Polacy i Litwini walczyli ramię w ramię przeciwko carskiemu ciemiężcy. Było dla nich oczywiste, że dążą do restytucji niepodległej Rzeczypospolitej, stworzonej w 1569 roku federacji polsko-litewskiej, umocnionej Konstytucją 3 Maja i wzajemnym zaręczeniem Obojga Narodów. Problemy zaczęły się wraz z litewskim odrodzeniem narodowym. Naród litewski się przebudził i zaczął sobie swoją przyszłość wyobrażać kolorowo, ale niekoniecznie w związkach z Polską. Początkowo odrodzenie miało charakter ruchu narodowo-kulturowego, ale później stało się ruchem narodowowyzwoleńczym.

Jonas Basanavičius, jeden z sygnatariuszy z 1918 roku, został w 1883 roku pierwszym redaktorem naczelnym pierwszego w historii czasopisma litewskiego pod nazwą "Auszra". Miesięcznik, w związku z carskim zakazem druku łacinką, drukowany w Prusach Wschodnich, wyrażał poglądy budzicieli litewskiej świadomości narodowej. Teren Małej Litwy odegrał zresztą bardzo dużą rolę w odrodzeniu świadomości litewskiej, by wspomnieć także o tylżyckim towarzystwie "Birutė" czy nosicielach książek. Vincas Kudirka, kolejny z odrodzeniowców, był z kolei dziennikarzem, poetą oraz kompozytorem, skomponował muzykę…

🔒Widzisz tylko 19% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!

Rafał

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google