Ewelina Baliko: Brak możliwości zapisu nazwiska w oryginale to dyskryminacja

Na Litwie od lat nierozstrzygnięta pozostaje kwestia oryginalnej pisowni nazwisk osób należących do mniejszości narodowych, w tym Polaków. Do chwili obecnej nie uchwalono ustawy, która ostatecznie uregulowałaby tę kwestię i odpowiadałaby na postulaty społeczności polskiej. Regulacji wymaga jednak również kwestia nazwisk osób należących do rodzin mieszanych, litewsko-cudzoziemskich. Członkowie tych rodzin również ubiegają się o możliwość zapisu swoich nazwisk w oryginale. O szczegółach dotyczących tych spraw mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim prawnik Europejskiej Fundacji Praw Człowieka Ewelina Baliko.

|

Ewelina Baliko jest aplikantem adwokackim i prawnikiem w Europejskiej Fundacji Praw Człowieka w Wilnie, reprezentuje osoby w sądach w sprawach dyskryminacji, mowy nienawiści, naruszeń praw człowieka. Prowadzi także szkolenia na ten temat na uczelniach oraz w firmach. Wśród spraw, które prowadzi Europejska Fundacja Praw Człowieka są sprawy związane z pisownią nazwisk w dokumentach. Proszę powiedzieć, jaki jest charakter tych spraw, jaki jest profil uczestników tych postępowań? Na Litwie według obecnie istniejących regulacji prawnych ani mniejszości narodowe, ani rodziny mieszane nie mogą zapisywać swoich imion i nazwisk w oryginale. Z tego właśnie powodu udzielamy konsultacji prawnych, a także reprezentujemy takie osoby w sądach. Większość tych spraw dotyczy rodzin mieszanych, w których obywatel Litwy zawiera małżeństwo z obywatelem innego państwa (statystyki mówią, że co szóste małżeństwo na Litwie to małżeństwo mieszane) oraz ich dzieci. W takich przypadkach w nazwiskach często występ...

Pozostało jeszcze 96% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się