Jak wiadomo, atak III Rzeszy na ZSRR i niemiecka okupacja Litwy obudziły w dużej części tamtejszego społeczeństwa nadzieje na przywrócenie utraconej latem 1940 roku niepodległości. Przejawem tych aspiracji było przygotowane przez Front Litewskich Aktywistów (LAF) powstanie w czerwcu 1941 roku i powołanie Rządu Tymczasowego. Szybko okazało się jednak, że nowi panowie Kowna i okolic zgodzą się jedynie na udział miejscowej ludności w administracji niższego szczebla, ponieważ widzieli w tych terenach wyłącznie rezerwuar siły roboczej i rekruta do policyjnych jednostek pomocniczych, takich jak podległa Sicherheitspolizei i SD Sauguma. Próbą sił stała się wiosną 1943 roku akcja ochotniczego werbunku młodych mężczyzn do Waffen-SS. Wezwania do bojkotu tej formacji ze strony podziemnej prasy i litewskich doradców przy okupacyjnej administracji okazały się skuteczne. Gotowość do służby wyraziło jedynie kilkadziesiąt osób, w większości nie spełniających narzuconych przez Niemców kryteriów zdrowotnych.
Aby zmusić Litwinów do posłuszeństwa, 16 i 17 marca SS i Gestapo aresztowały w Kownie, Mariampolu i Wilnie czterdziestu pięciu urzędników, wykładowców akademickich, nauczycieli, oficerów, księży. Byli wśród nich m.in.: wykładowca literatury na uniwersytecie wileńskim Balys Sruoga, pracujący także na tej uczelni były poseł na Sejm i prezes Litewskiej Akademii Nauk, ekonomista ksiądz Vladas Rafaelis Jurgutis, minister sprawiedliwości w nieuznanym przez Niemców tymczasowym rządzie republiki Mečislovas Mackevičius oraz wybitny koszykarz i oszczepnik, z zawodu nauczyciel wychowania fizycznego Leonas Puskunigis. Do aresztu trafił także pełniący obowiązki naczelnika okręgu w Szawlach Jonas Noreika. Po kilku dniach przetrzymywania przez Gestapo zostali oni skierowani transportem przez Tilsit (dziś Sowieck) i Marienburg (Malbork) do obozu koncentracyjnego Stutthof, który w planach hitlerowców miał pełnić funkcję głównego ośrodka eksterminacji nie nadającej się do zniemczenia ludności północnej Europy. W jego historii Litwini byli szóstą największą grupą narodowościową więźniów po Żydach, Polakach, Rosjanach, Ukraińcach i Białorusinach. Do obozu trafiło około 6 tysięcy obywateli tego kraju, z czego zdecydowaną większość stanowili Żydzi. Mężczyźni więzieni w Kownie trafili tam 25 marca, ich towarzysze z Wilna, Mariampola i Noreika – dzień później.
Przez pierwsze dwa tygodnie pobytu byli poddawani tzw. kwarantannie, czyli odbywającemu się w oddzielnym baraku prowadzonemu brutalnymi metodami procesowi nauki regulaminu i musztry obozowej. Podobnie ostry reżim obowiązywał ich w ciągu kolejnych niemal dwóch miesięcy. Nie posiadając kwalifikacji pozwalających należeć do wyspecjalizowanych komand roboczych (np. stolarskie, szewskie), wykonywali najcięższe zadania, takie jak wynoszenie zwłok zmarłych w nocy z baraków, wycinka drzew, wyrównywanie terenów. Niektórzy w tym okresie pracowali przy budowie obozowych wodociągów, hodowli królików i w ogrodnictwie. Podczas tych kilku tygodni z powodu pobicia przez…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.


