Łuna nad Kolbergiem Wojska III Rzeszy zajęły Danię w kwietniu 1940 roku. Armia duńska nie stawiła oporu poza nielicznymi żołnierzami, do których nie dotarł rozkaz o niepodejmowaniu walk z Wehrmachtem. Okupacja niemiecka, choć uciążliwa, była nieporównywalnie łagodniejsza od tego, co działo się w Europie Środkowej i Wschodniej. Stacjonujące w Danii oddziały nie przedstawiały dużej wartości bojowej z wyjątkiem jednostek biorących udział w budowie duńskiego odcinka Wału Atlantyckiego w zachodniej Jutlandii. Bornholm pod tym względem nie wyróżniał się od reszty kraju. Pobyt tutaj dla przeciętnego żołnierza Wehrmachtu oznaczał raczej nagrodę i wypoczynek. Wyspiarze nie sprawiali problemów, a aż do przełomu 1944 i 1945 roku działania wojenne prowadzono były setki kilometrów stąd. Sytuacja zmieniła się, gdy operacja wschodniopruska Armii Czerwonej doprowadziła do…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

