Po przemianach polityczno-ustrojowych i rozpadzie ZSRR stosunek zarówno władz niepodległych krajów, jak i znaczącej części jej ludności wobec pomników sowieckich coraz bardziej odbiega od wizji przyjętej przez władze w Moskwie. Ukazanie tego zagadnienia w części pierwszej publikacji, gdzie wypowiedzieli się specjaliści z Estonii, Łotwy, Białorusi i Czech, wymaga jednak uzupełnienia o kilka aspektów. Aby zrozumieć specyfikę i znaczenie tego problemu należałoby przybliżyć również punkt widzenia Moskwy oraz stosunek mniejszości rosyjskiej w różnych byłych republikach sowieckich. Polityka pamięci (w skład której wchodzą też pomniki sowieckie różnego typu) jest konstruktem bardzo złożonym, szczególnie w przypadku Rosji, i nie da się go opisać w jednym artykule, aby nie popaść w uproszczenia i stereotypy. Z jednej strony mamy kształtowanie polityki pamięci na potrzeby wewnętrzne – klasyczne jednoczenie narodu (narodów i grup etnicznych) wokół pewnego wydarzenia czy osób (np. kult jednostki w przeszłości). W przypadku ZSRR a potem Rosji był i wciąż w dużej mierze jest to kult pamięci związany z wydarzeniami II wojny światowej (wspólne wyzwolenie od, jak się to przyjęło pisać w sowieckiej i rosyjskiej historiografii, faszystowsko-niemieckich okupantów, pomniki, partyzanci, weterani etc.). Pamięć II wojny światowej miała łączyć nie tylko samych Rosjan, ale również różne narody b. ZSRR a także bloku wschodniego. Trzeba też zwrócić uwagę na to, że motyw Wielkiej Wojny Ojczyźnianej pojawił się na dobre dopiero w latach 60. XX wieku, tj. za czasów Leonida Breżniewa. Ten element pamięci historycznej odnosił i odnosi się zatem do kilku poziomów – regionalnego, ogólnokrajowego i wcale nie małym stopniu także międzynarodowego – co widać na przykładzie konfliktów o pomniki sowieckie (zob. część pierwsza publikacji) i wykorzystywanie go z użyciem mediów do wywierania presji na kraje sąsiednie.
Z drugiej strony mamy politykę pamięci realizowaną na poziomie regionalnym (a kreowaną zarówno przez władze lokalne, jak i ogólnokrajowe). Należy jednak podkreślić, że jest ona bardzo zróżnicowana w zależności od miejsca – inaczej będzie wyglądała w obwodzie pskowskim, a zupełnie inaczej np. w Tatarstanie czy innych republikach, obwodach i okręgach autonomicznych. Z jednej strony mamy zatem lokalną specyfikę (np. narody, które w przeszłości walczyły z Rosjanami), a z drugiej wydarzenia historyczne, które łączą. Nie można tutaj pominąć ogromnej roli mediów państwowych w kreowaniu polityka pamięci i oddziaływaniu tak na regiony, jak i Rosjan mieszkających w innych krajach. Te wszystkie poziomy polityki nierzadko przenikają się, uzupełniają, ale też prowadzą do sporów i konfliktów. Uwzględniając ogromne zróżnicowanie etniczne, wyznaniowe i kulturowe różnych regionów b. ZSRR i Federacji Rosyjskiej, wybór na…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.


