„Nie mieszkam w igloo” – recenzja książki Adama Jarniewskiego o Grenlandii

„Nie mieszkam w igloo”, reportaż podróżniczy Adama Jarniewskiego poświęcony Grenlandii, można podsumować jednym zdaniem: nie jest to lektura dla wegetarian i obrońców praw zwierząt. Czytelnikom bardziej wrażliwym na dobrostan zwierząt trudno będzie przebrnąć przez szczegółowe opisy polowań na renifery, relacje z miejscowych świąt, podczas których dzieci uczą się patroszyć zwierzęta, czy oglądać fotografie mieszkańców dumnie noszących futra z fok.

|
|

Grenlandia. Największa wyspa świata, o powierzchni sześciokrotnie większej od Polski, a zamieszkana przez niespełna 60 tysięcy osób rozlokowanych w kilkudziesięciu miasteczkach i osadach. Jest to najrzadziej zaludniony obszar na Ziemi. Wnętrze wyspy jest całkowicie skute lodem, a jedynym obszarem nadającym się do życia jest wybrzeże, zwłaszcza w południowo-zachodniej części. Grenlandię zamieszkują w większości Inuici posługujący się językiem grenlandzkim w trzech odmianach dialektycznych. Politycznie wyspa pozostaje autonomicznym terytorium zależnym Danii. I to właśnie od tego kraju rozpoczęła się przygoda życia, o której Adam Jarniewski opowiada w swojej książce. „Nigdy nie interesowała mnie Arktyka. (…) Moja przygoda z Grenlandią to czysta seria przypadków losowych i spontanicznych decyzji” – wprowadza nas Adam w swoją historię. Autor już na początku swojej opowieści przybliża kręte…

🔒Czytasz tylko 25% artykułu. Pozostałe 75% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie