Nadzieja rodziny Hylzenów Idzi Józef Hylzen przyszedł na świat najprawdopodobniej w 1772 roku, jako syn Justyniana Gracjana i Katarzyny z Działyńskich. W chwili narodzin nic nie wskazywało na to, że jego krótkie życie naznaczą liczne tragedie. Zarówno jego ojciec, jak i matka, pochodzili z zamożnych, senatorskich, dobrze skoligaconych i cieszących się szerokimi wpływami rodzin polsko-litewskiej Rzeczypospolitej. Co więcej, narodziny Idziego stanowiły dla związanych z dawnymi Inflantami Polskimi Hylzenów swego rodzaju nowe otwarcie, bowiem rodzinie groziło całkowite wygaśnięcie w linii męskiej. Niestety, mały Idzi bardzo szybko doświadczył kaprysów losu... Już w 1774 roku zmarła jego matka. Powodem jej śmierci była choroba płuc, może suchoty. Ojciec Idziego przeżył żonę o zaledwie 4 lata. Umierając po półrocznej chorobie, pozostawił jedynemu spadkobiercy rozległe dobra, długi i puste pretensje do starostwa marienhauskiego, które w wyniku pierwszego rozbioru przejęli Rosjanie. Nad małym ...
Pozostało jeszcze 92% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


