Oczernieni i odurzeni. Recenzja zbioru opowiadań Herkusa Kunčiusa „Zdradzeni, wyklęci, oczernieni”

Rynek książki przyzwyczaił nas do translatorskich nowości. Również dosyć regularnie po polsku publikowane są kolejne książki autorstwa Herkusa Kunčiusa: "Litwin w Wilnie", "Obrazki litewskie" czy "Żelazna rękawica Stalina". Teraz w ręce polskiego czytelnika trafił zbiór opowiadań zatytułowany "Zdradzeni, wyklęci i oczernieni".

|

Išsiduoti, išsižadėti, apšmeižti (tak brzmi oryginalny tytuł zbioru) został wydany przez Lietuvos rašytojų sąjungos leidykla już w 2007 roku. Kunčius ukończył zbiór pięć lat wcześniej. Lada moment pierwsze wydanie osiągnie pełnoletniość, jednak mimo upływu czasu warto sięgnąć po tę - niewielkich rozmiarów - książkę. Ziemniak na okładce Wydawnictwo Warsztatów Kultury w Lublinie pokusiło się o stosunkowo minimalistyczną, acz gustowną okładkę, na której widnieje odwrócona gwiazda radziecka z ułamanym ramieniem u podstawy. W oryginalnym wydaniu jest mniej estetycznie, za to dosadnie. Pomarszczona, wypuszczająca pędy bulwa oddaje brzydotę radzieckiej rzeczywistości, którą w swych opowiadaniach opisuje autor. W tekście Zuzanny Mrozikowej znajdziemy dosadny opis pierwszej strony zbioru: „Gnijący kartofel zamiast sierpa i młota, młodych żniwiarzy i wiązki złocistego zboża” („Tekstualia” nr 4 (15) 2008). Rodzi się pytanie, czy przesłanie okładki jest tak samo czytelne dla polskiego odbiorcy, ja...

Pozostało jeszcze 82% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się