Pamięć ludzka jest krucha… Dawne cmentarze ewangelickie w Wilnie

Sprawa cmentarzy ewangelickich w Wilnie jest wciąż sferą badań naukowych, co cieszy, gdyż kwerendy archiwalne i podejmowanie dysput ciągle mogą wnieść coś nowego do dotychczasowej wiedzy. Wydawać by się mogło, że napisano już o tych nieistniejących obecnie nekropoliach dużo, ale pamięć jest zawodna, a dostępność niektórych publikacji ograniczona. Aby objąć zagadnienie w sposób kompleksowy, mówić należy o czterech cmentarzach dwóch ewangelickich konfesji.

|

Pierwszym z nich był cmentarz luterański, którego istnienie datuje się od połowy XVI wieku. Wiedzę o początkach luteranizmu w Wilnie niezmiennie od lat czerpiemy z pracy Adama Ferdynanda Adamowicza, Kościół ewangelicko-luterański czyli augsburski w Wilnie, wydanej w 1855 roku. Wiele danych w niej zawartych zostało co prawda częściowo skorygowanych, uzupełnionych bądź odrzuconych, mimo to stanowi nadal podstawę dla każdego, kto pragnie się tematem zainteresować. Adamowicz pisał m.in. o rozbieżnościach w źródłach dotyczących daty założenia domu modlitwy wileńskich luteranów. Przyjmuje się, że było to w 1555 roku, podobnie jak fakt, że stało się to z inicjatywy Jana Wiklefa (lub raczej Jana Winklera), natomiast fundatorem był Mikołaj Radziwiłł Czarny. Zbór przechodził swoje koleje losu, pożary i przebudowy, jednak pozostał w tym samym miejscu do czasów obecnych,  przy ulicy Niemieckiej (Vokiečių g. 18-20).

Gmina luterańska w wyniku licznych darowizn posiadała w okolicy niedalekiej od zboru jeszcze kilka domów, które służyły celom gospodarczym wspólnoty lub dochodowym. Na jednej z posesji zborowych w 1556 roku, a więc rok po wzniesieniu kościoła, urządzono cmentarz dla zmarłych wyznania augsburskiego. Powstał na działce znajdującej się w pobliżu bram miejskich: Wileńskiej i Tatarskiej w jurydyce radziwiłłowskiej. Był to kwartał ograniczony ulicami: Wileńską, zaułkiem Januszowskim (później nazwanym Zaułkiem Dobroczynnym), Tatarską i Ludwisarską. Na urządzenie cmentarza Mikołaj Czarny wydzielił plac z części swojego ogrodu. Niektórzy z badaczy zakładają, że mogły to być działki, które na planie Wilna sporządzonym przez Karola Grunerta z 1808 roku, mają numery: 659, 661 662, 665. Na jednej z części placu ewangelicy wybudowali szpital, a sam cmentarz nazywany był później „ogrodem Saskim”. Za tak wskazanym miejscem przemawiać może fakt, że działki o podanych numerach, są na planie oznaczone jako niezabudowane. Cmentarz był ogrodzony w pewnym stopniu naturalnie, gdyż z jednej strony graniczył na przykład z parcelami warsztatów ludwisarskich, a w innym z ogrodami warzywnymi Radziwiłłów. Według Adamowicza, na cmentarzu stanął drewniany „kościołek” nazywany „oratorium albo też szopą, co niegdyś i u katolików znaczyło budowlę na święte obrazy”.

Niewiele wiadomo o znaczniejszych pochówkach w pierwszym stuleciu istnienia cmentarza, aż do 1663 roku, kiedy spoczął tam zmarły 7 czerwca, Maciej Vorbeck Lettow, lekarz, dozorca i sekretarz króla Władysława IV oraz senior i prowizor zborowy. Na mogile Lettowa wystawiono z czasem grobowiec rodzinny, gdzie przeniesiono zmarłych wcześniej przedstawicieli tego rodu (od 1556 roku). Grobowiec ozdobiła tablica i pomnik w postaci kolumny. Kiedy cmentarz się zapełnił, na jego powiększenie swój sąsiedni plac z dworem przekazał podczaszy inflancki Jakub von Münster w…

🔒Widzisz tylko 11% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!

Rafał
Jak cytować ten artykuł

Przypis polski

W. Wołkanowski, Pamięć ludzka jest krucha… Dawne cmentarze ewangelickie w Wilnie, „Przegląd Bałtycki”, 08.11.2017, https://przegladbaltycki.pl/?p=6256.

APA 7

Wołkanowski, W. (2017, November 8). Pamięć ludzka jest krucha… Dawne cmentarze ewangelickie w Wilnie. Przegląd Bałtycki. https://przegladbaltycki.pl/?p=6256

W tekście:

(Wołkanowski, 2017)

Chicago

Przypis

Waldemar Wołkanowski, “Pamięć ludzka jest krucha… Dawne cmentarze ewangelickie w Wilnie,” Przegląd Bałtycki, November 8, 2017, https://przegladbaltycki.pl/?p=6256.

Bibliografia

Wołkanowski, Waldemar. “Pamięć ludzka jest krucha… Dawne cmentarze ewangelickie w Wilnie.” Przegląd Bałtycki, November 8, 2017. https://przegladbaltycki.pl/?p=6256.

BibTeX

@article{wolkanowski2017pb6256,
  author       = {Wołkanowski, Waldemar},
  title        = {{Pamięć ludzka jest krucha… Dawne cmentarze ewangelickie w Wilnie}},
  journal      = {Przegląd Bałtycki},
  entrysubtype = {newspaper},
  year         = {2017},
  month        = nov,
  url          = {https://przegladbaltycki.pl/?p=6256},
  langid       = {polish},
}

RIS

TY  - NEWS
AU  - Wołkanowski, Waldemar
TI  - Pamięć ludzka jest krucha… Dawne cmentarze ewangelickie w Wilnie
T2  - Przegląd Bałtycki
PB  - BALTIC MEDIA Kazimierz Popławski
PY  - 2017
DA  - 2017/11/08
UR  - https://przegladbaltycki.pl/?p=6256
LA  - pl
AB  - Sprawa cmentarzy ewangelickich w Wilnie jest wciąż sferą badań naukowych, co cieszy, gdyż kwerendy archiwalne i podejmowanie dysput ciągle mogą wnieść coś nowego do dotychczasowej wiedzy. Wydawać by się mogło, że napisano już o tych nieistniejących obecnie nekropoliach dużo, ale pamięć jest zawodna, a dostępność niektórych publikacji ograniczona. Aby objąć zagadnienie w sposób kompleksowy, mówić należy o czterech cmentarzach dwóch ewangelickich konfesji.
ER  - 

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google