„Piękni przegrani: inny świat” – recenzja filmu

Najnowszy pełnometrażowy dokument Arūnasa Matelisa, zdobywca nagrody dla najlepszego filmu dokumentalnego podczas Warszawskiego Festiwalu Filmowego w 2017 roku, ukazuje kulisy Giro d’Italia i opowiada o kolarstwie z perspektywy cichych bohaterów drugiego planu, na co dzień znajdujących się poza kadrem telewizyjnych kamer – zawodników, medyków oraz pracowników technicznych, bez których pracy zwycięstwa największych gwiazd nie byłyby możliwe.

|
|

„Piękni przegrani: inny świat” („Nuostabieji lūzeriai. Kita planeta”) to dopiero drugi obraz ukazujący Giro d’Italia zza kulis – wcześniej zgodę na kręcenie wyścigu udało się zdobyć jedynie ikonie eksperymentalnego kina dokumentalnego, duńskiemu reżyserowi Jørgenowi Lethowi, którego obraz „Gwiazdy i woziwody” (duń. Stjernerne og vandbærerne) miał premierę w 1974 roku. Negocjacje Matelisa i jego ekipy o uzyskanie zgody na zdjęcia na trasie wyścigu trwały parę lat – ostatecznie w filmie obserwujemy sceny nagrane podczas dwóch edycji Giro d’Italia oraz paru innych wyścigów organizowanych we Włoszech. Choć tytuł filmu brzmi abstrakcyjnie, obraz Matelisa pozwala zrozumieć, że przegrywanie nie zawsze musi kojarzyć się ze smutkiem, złością czy rozgoryczeniem, a może być źródłem satysfakcji, a nawet radości. Główni bohaterowie to kolarze, którzy na co dzień w swoich zespołach pełnią rolę pomocników, tzw. gregario – Duńczyk Chris Anker Sørensen, Holendr Jos Van Emden, Kanadyjczyk Svein Tuft oraz Włosi Paolo Tiralongo i Daniele Colli. Pomysł na film zrodził się z osobistej pasji reżysera do kolarstwa – Matelis w młodości uprawiał tę dyscyplinę sportu i głównie pełnił rolę pomocnika lepszych kolegów, dzięki czemu doskonale rozumiał swoich bohaterów. Gregario nierzadko bywają nazywani robotnikami, wyrobnikami, woziwodami, przeciętniakami czy wiecznymi przegranymi. Sport kojarzy się przede wszystkim z egoizmem i walką o zwycięstwo, tymczasem dla nich najważniejsze nie jest miejsce na mecie, ale to jakie pozycje zajmą liderzy zespołu. Współczesne kolarstwo to wbrew pozorom sport zespołowy i większość zawodników musi w pewnym momencie pogodzić się z rolą pomocnika, zwycięzcami zostać mogą tylko nieliczni. Zawodnicy w swoich ekipach mają ściśle ustalone role i na trasie muszą działać według starannie opracowanego scenariusza – wyścigi kolarskie nie polegają na jak najszybszym gnaniu do mety, ale są taktyczną rozgrywką przypominającą partię szachów. Na ambicje indywidualne z reguły nie ma miejsca, ponieważ sił może zabraknąć w momencie, gdy liderzy najbardziej będę potrzebować wsparcia. Choć o pracy pomocników często niewiele się mówi, są oni jednymi z najważniejszych osób podczas wyścigu – nadają tempo w peletonie, podają bidony czy osłaniają liderów od wiatru. Jeśli zrealizują założony wcześniej plan, czują się spełnieni. Z niektórymi z zawodników ekipa filmowa nawiązała tak bliską relację, że towarzyszyła im także podczas przygotowań do wyścigów czy w trakcie rehabilitacji i masaży – sceny pokazujące tę najbardziej intymną stronę kolarstwa również znalazły się w filmie. Obraz Matelisa pokazuje wyścigi także od strony technicznej. Część etapów ekipa filmowa przemierzała wraz z lekarzami, którzy udzielali pomocy kolarzom poszkodowanym w kraksach i decydowali o ich dalszym uczestnictwie w…

🔒Czytasz tylko 42% artykułu. Pozostałe 58% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów