Stereotypowa percepcja polityki państwa litewskiego wobec mniejszości narodowych w polskim dyskursie jest prosta. Można ją streścić mniej więcej tak: „polityka państwa litewskiego od lat 90. dąży do masowej lituanizacji Polaków”. Z tym właśnie uogólnieniem mierzy się w swojej książce dr Stefanowicz. Oczywiście przeczytamy w niej wiele o sytuacji Polaków na Litwie, ich położenia oraz kwestii sporu na linii mniejszość-większość. Jednak autorka mierzy się w książce z dużo szerszym problemem. Autorka nie tylko porusza problematykę kształtu polityki wobec wszystkich mniejszości, ale też to w jaki sposób się ona wykuwała. Co jednak najważniejsze, porusza ona temat tego w jaki sposób polityka ta wpłynęła na życie społeczne i polityczne, a także metody adaptacji do nowych warunków dwóch głównych grup mniejszościowych na Litwie.
Lituanizacja Litwinów?
Główną oraz bardzo ważna tezą tej książki jest to, że polityka państwa litewskiego wobec grup mniejszościowych – jak może się wydawać – jest w pełni przemyślana i zaplanowana. Jak podkreśla autorka, polityka ta wykuwała się pod wpływem nie tyle naukowej analizy, co jest bardziej wypadkową swoich czasów. To jak się kształtowała w dużej mierze zależało od bieżącej sytuacji politycznej wewnętrznej, jak i regionalnej. Jak podkreśla autorka, miała ona inny kształt w dobie odrodzenia państwa, inaczej wyglądała w połowie lat 90., kiedy to podpisywano traktat z Polską, a jeszcze inaczej w czasie ubiegania się o akcesję do Unii Europejskiej.
Rzadko poruszanym, ale wyjątkowo ciekawym aspektem polityki etnicznej państwa litewskiego jest jej stosunek do samej litewskości. To dość nowe spojrzenie, bo dotychczas niemal nie poruszano tego tematu w polskim dyskursie. Najczęściej podkreśla się to, że Litwa na początku lat 90., w przeciwieństwie do Łotwy i Estonii, zastosowała wariant zerowy wobec rezydentów republiki. Litwa wszystkim swoim mieszkańcom, bez względu na pochodzenie etniczne, przyznała obywatelstwo (Łotwa i Estonia tylko tym osobom, które mogły udowodnić, że ich przodkowie legitymowali się obywatelstwem przedwojennych republik). Autorka pokazuje, że kwestia ta była bardziej złożona. O ile państwo przyjęło bardzo liberalną ustawę w porównaniu z sąsiadami, to Litwa także bardzo etnocentryczne traktowała kwestię obywatelstwa. W systemie prawnym to etniczni Litwini stali się, grupą uprzywilejowaną. Szczególnie w kwestii odzyskiwania obywatelstwa i repatriowania do odzyskanej ojczyzny.
Autorka pokazując te zależności wskazuje, że polityka etniczna państwa litewskiego miała dwa główne cele. Z jednej strony celem było wzmocnienie czynnika litewskiego jako grupy o charakterze państwotwórczym. Z drugiej zaś, w stosunku do mniejszości jej celem było osłabienie pozycji kulturalno-politycznej dwóch wielkich grup mniejszościowych – polskiej i rosyjskiej.
Polityka językowa
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!


