Ulmanis nie tak jednoznaczny
Pierwszy rajd odbył się w 2005 r., gdy „Wszystko dla Łotwy” było niszową organizacją. Od tego czasu impreza rosła, zaś od 2013 r. organizowane są lokalne rajdy w poszczególnych okręgach, na które przyjeżdżają zarówno kierowcy samochodów, jak i motocykliści. Jadą w kolumnach, z wyeksponowanymi flagami narodowymi. Dwa lata temu w rajdzie w Rydze wzięło udział ponad dwustu uczestników, w Lipawie zaś prawie setka. Specjalne rajdy odbyły się także w Jełgawie i Valmierze. W zeszłym roku narodowcy rzucili hasło: „pomaluj Łotwę na czerwono-biało-czerwono”. To miała być odtrutka na świętowany parę dni wcześniej przez mniejszość rosyjską dzień zwycięstwa, na którym zamiast flagi łotewskiej pojawiają się wstążeczki georgijewskie, a niekiedy i czerwone flagi. W tym roku, jak deklarują organizatorzy, w rajdzie wzięło udział trzy tysiące uczestników. Imprezy odbyły się w kilkunastu miastach łotewskich, w tym w Jurmali, Lipawie, Bausce czy Saulkrasti.
„Łotysze mają być gospodarzami na swojej ziemi” – to hasło z czasów Ulmanisa narodowcy powtarzają jak mantrę także w kilkadziesiąt lat po jego puczu. „To gruba przesada, by świętować rocznicę likwidacji demokracji na Łotwie” – mówią z kolei liberalni krytycy imprezy. „Nie jesteśmy przeciwko demokracji i nie domagamy się powtórzenia 15 maja 1934 roku, chcemy po prostu uczcić Ulmanisa” – ripostują narodowcy.
O co więc chodzi? „Kārlis Ulmanis symbolicznie reprezentuje te wartości, których bardzo brakuje we współczesnej polityce łotewskiej – stawianie interesów własnego narodu wyżej niż obcych, gospodarność, porządek, wysokie wartości moralne. Dlatego politykę Ulmanisa najsurowiej potępiają przeciwnicy państwa łotewskiego – liberalni propagandyści albo kremlowscy kłamcy”.
Narodowcy wcale nie są jednak tak jednoznaczni jak polscy sympatycy Piłsudskiego i Dmowskiego, w ogóle na Łotwie Ulmanis budzi znacznie więcej kontrowersji niż nasz polski „dziadek”, którego pomniki czy ulice zdobią każde polskie miasto. Monument Ulmanisa w Rydze został postawiony w 2003 r. nie przez państwo czy miasto, ale wysiłkiem osób prywatnych jako dar Ryskiego Towarzystwa Łotewskiego i Fundacji Rozwoju Kultury Narodowej. Tak samo jak siedem lat później pomnik dyktatora aa terenie Muzeum Ulmanisa w Pikšas w okręgu Dobele.
„Niezaprzeczalnie postać Kārlisa Ulmanisa może być oceniana różnie, on jak każdy wielki człowiek w swojej pracy popełnił niemało błędów, ale fakty i pamięć zbiorowa narodu wskazują, że właśnie w czasie jego rządów Łotwa rozkwitała zarówno gospodarczo, jak i kulturalnie i patriotycznie. Od kołyski znamy wspomnienia naszych rodziców i dziadków o łotewskich „złotych czasach”. „Ulmaņlaiki” – „czasy ulmanisowskie” to okres, gdy hołdowano takim wartościom, które chętnie widzielibyśmy we współczesnej Łotwie” – tyle oświadczenie narodowców…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!


