Robert Duchniewicz: nie tylko AWPL może rozwiązywać problemy Wileńszczyzny

Tego nie mogę powiedzieć konkretnie, ale wiem, że wcześniej czy później AWPL odejdzie od władzy w rejonie wileńskim. Utrata głosów przez AWPL to według mnie kwestia kilku kadencji. Samorząd dla mnie jest ważny. Teraz zależy mi na tym, by nasz oddział socjaldemokratów miał jak najwięcej radnych. Zostało mniej niż dwa lata do wyborów i to jest teraz najważniejsze. Jeśli udałoby się lewicy, to pokazałaby, że nie tylko AWPL może rozwiązywać problemy Wileńszczyzny – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Robert Duchniewicz, od kwietnia 2017 roku radny samorządu rejonu wileńskiego, szef lokalnego oddziału socjaldemokratów.

|

Robert Duchniewicz pochodzi z Kabiszek pod Niemenczynem. Jest absolwentem Uniwersytetu im. Michała Römera w Wilnie, pracuje jako prawnik. Od 2017 roku sprawuje mandat radnego rejonu wileńskiego i przewodniczy oddziałowi rejonu wileńskiego Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej. Należy do Polskiego Klubu Dyskusyjnego w Wilnie. Tomasz Otocki, Przegląd Bałtycki: Teraz młodzi ludzie nie mają lewicowych poglądów... Robert Duchniewicz: Ja przecież mam. Myślę, że dla młodych ludzi socjaldemokracja jest dobrym wyborem, ponieważ broni praw studentów, młodzieży, ludzi uboższych. Socjaldemokracja – to wolność, bunt, a zarazem równość i pomoc słabszym. Właśnie tego często potrzebuje i broni młodzież. Nasz były działacz Juras Požela, który niestety zmarł w 2016 roku, proponował ustawę o kompensacji. Chodziło o to, by młodym ludziom kompensować zakup pierwszego mieszkania. Ale, jak mi się wydaje, rzeczywiście na Litwie młodzi ludzie do tej pory nie wspierali socjaldemokracji. W modzie było głosować...

Pozostało jeszcze 93% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się