Walery Jagliński: Może być tak, że będą szkoły i uczniowie, ale nie będzie nauczycieli

Jednym z największych wyzwań, przed jakim stanęła oświata na Litwie, jest coraz bardziej dający się we znaki brak nauczycieli – przekonuje Walery Jagliński, dyrektor Gimnazjum im. Szymona Konarskiego w Wilnie. Czy szkolnictwu na Litwie grozi sytuacja, w której szkoły będą świecić pustkami z powodu braku nie uczniów, a pedagogów? O szkolnictwie na Litwie rozmawiamy z Walerym Jaglińskim.

|
|

Walery Jagliński urodził się w 1976 roku w Wilnie. W 2000 roku ukończył studia z dziedziny matematyki i informatyki na Wileńskim Uniwersytecie Pedagogicznym (obecnie Akademia Oświaty Uniwersytetu Witolda Wielkiego). Uzyskał zatrudnienie jako nauczyciel i wicedyrektor w szkole średniej im. Szymona Konarskiego w Wilnie, zaś w 2015 roku został dyrektorem tej szkoły. Trzykrotnie bez powodzenia kandydował do Sejmu Litwy z listy AWPL. Witold Janczys: Panie Walery, co zachęciło pana do wyboru zawodu nauczyciela? Walery Jagliński: Wyszło to dość spontanicznie, ponieważ kończąc szkołę jakoś nie zastanawiałam się nad karierą nauczyciela. Trzeba wziąć pod uwagę, że w tamtych czasach, gdy kończyłem szkołę, rozpoczęła się transformacja społeczeństwa i kraju. Rozpadł się Związek Sowiecki, były to pierwsze lata, gdy Litwa stała się niezależna, wielu ówczesnych…

🔒Czytasz tylko 13% artykułu. Pozostałe 87% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 7 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie