Wnuczka Ramanauskasa „Vanagasa”: Ciało można zabić, lecz nadziei na wolność, wiary i prawdy – nie

5 i 6 października w Wilnie odbyły się uroczystości upamiętniające pułkownika Adolfasa Ramanauskasa, ps. „Vanagas” („Jastrząb”), dowódcy „Leśnych Braci”, działacza antysowieckiego podziemia niepodległościowego i jednego z sygnatariuszy deklaracji Rady Ruchu Walki o Wolność Litwy.

|

Obchody rozpoczęto od uroczystego wyniesienia szczątków z Wydziału Medycyny Uniwersytetu Wileńskiego i przejścia konduktu żałobnego na dziedziniec wewnętrzny kościoła uniwersyteckiego św. Janów. Tam, aż do Mszy Świętej, wszyscy chętni mogli wziąć udział w czuwaniu i publicznym pożegnaniu zmarłego. Adolfas Ramanauskas „Vanagas” został aresztowany wraz z żoną w Kownie w październiku 1956 roku (4 lata po zakończeniu walki partyzanckiej i rozpoczęciu życia w ukryciu). Przez rok był torturowany psychicznie i fizycznie w siedzibie KGB w Wilnie. 25 października 1957 roku Sąd Najwyższy Litewskiej SSR skazał go na śmierć przez rozstrzelanie, a wyrok został wykonany 4 dni później. Przez ponad 60 lat nie było wiadomo, gdzie został pochowany. Na początku czerwca tego roku naukowcy z Uniwersytetu Wileńskiego ogłosili, że szczątki Ramanauskasa zostały odnalezione, co potwierdziły badania antropologiczne i DNA. Ciało znaleziono na części cmentarzu na Antokolu zwanej „cmentarzem sierocym”. W sobotę tr...

Pozostało jeszcze 80% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się