Jan Heydatel otwiera Imperium Rosyjskie na świat „Dieser Name verdient in der Geschichte Libaus besondere Berücksichtigung. Wenn es auch bei uns zu einer Umbenennung der Straßen kommen sollte, so hat Herr Ingenieur Gaidatel jedenfalls das volle Anrecht darauf, dass eine der Hauptstraßen nach ihm benannt werde“ – napisano w „Libausche Zeitung“ w 1924 r.[1] Jan Heydatel, o którym tu mowa, miał decydujący wpływ na decyzję rządu carskiego o wyborze Lipawy jako tego spośród bałtyckich portów, który połączony zostanie linią kolejową z centralnymi częściami Imperium Rosyjskiego, by stać się w ten sposób „oknem na świat” dla rosyjskiego handlu, w szczególności zaś eksportu zboża. To właśnie ekspertyza inżyniera Haydatela, uważanego wówczas za największy autorytet w carskiej Rosji w dziedzinie hydrologii i budowy portów, przeważyła szalę na korzyść Lipawy kosztem jej rywala – portu w Windawie. Heydatel opracował projekt rozbudowy portu w Lipawie i osobiście kierował pracami, stając na czele powołanego przez cara Komitetu ds. budowy portu. Jan Heydatel de Rothville był synem francuskiego emigranta i Polki, Marii z Korbackich. Jego ojciec, Józef Heydatel przybył w 1783 r. do Polski z badeńskiego miasteczka Rottweil na pograniczu francusko-niemieckim. Do swoich podlaskich dóbr sprowadziła go księżna Anna Jabłonowska. Heydatel był lekarzem, doktorem nauk przyrodniczych, absolwentem cenionego w owym czasie w naukach medycznych Uniwersytetu w Bonn. W Siemiatyczach na Podlasiu założył instytut dla akuszerek – jedną z pierwszych szkół położnych w ówczesnej Polsce. W Siemiatyczach 27 grudnia 1800 r. przyszedł na świat Jan. Jan Heydatel, ilustracja: Tygodnik Ilustrowany, nr 80, 1884 r.). Przyszły inżynier naukę pobierał w gimnazjum w Białymstoku, a następnie na wydziale fizyko-matematycznym Uniwersytetu w Wilnie, na którym w 1824 r. uzyskał stopień kandydata nauk matematycznych. Następnie kontynuował naukę w Instytucie Pedagogicznym. W okresie studiów przyjaźnił się z Adamem Mickiewiczem, obaj należeli do tajnego polskiego stowarzyszenia patriotycznej młodzieży (Zgromadzenie Filaretów). Stowarzyszenie zostało wykryte przez władze carskie, nastąpiły aresztowania. W wyniku procesu wielu studentów skazano na zsyłkę w głąb Rosji, wśród nich Adama Mickiewicza i Jana Heydatela. Heydatel trafił do guberni archangielskiej, gdzie – na własną prośbę – został przydzielony do służby inżynieryjnej (korpusu inżynierów komunikacji)[2]. Po paru latach służby w Archangielsku, ukończył Instytut Inżynierów Komunikacji w Petersburgu z wyróżnieniem oraz stopniem inżyniera porucznika. Rozpoczęła się jego błyskotliwa kariera jako inżyniera wodnego. W 1837 r. zaprojektował modernizację kanału Bug-Dniepr, a następnie przez kilka lat kierował pracami nad tym kanałem. Po ukończeniu z sukcesem tej dużej inwestycji powierzono mu rozbudowę portów morskich w Windawie i Parnawie. Uczestniczył również w przebudowie portu w Rydze oraz Astrachaniu, gdzie opracował także projekt regulacji Wołgi. W tym czasie, w połowie XIX wieku dojrzewały plany, aby lepiej wykorzystać fakt, że porty w Lipawie i Windawie są (prawie) niezamarzające. Władze carskie postanowiły, aby jeden z tych portów połączyć z rosyjską siecią kolejową. Główne Towarzystwo Rosyjskich Dróg Żelaznych było gotowe zbudować nową linię kolejową, o ile wcześniej dokona się rozbudowy wybranego portu. Dokonanie wyboru pomiędzy Lipawą a Windawą powierzono pod koniec 1856 r. inżynierowi-pułkownikowi Heydatelowi. W marcu 1857 r. Heydatel przedstawił ekspertyzę, w której uzasadniał wybór portu w Lipawie, argumentując m.in., że port ten krócej niż Windawa pozostaje zamarznięty (zwykle tylko kilka dni w roku) oraz znajduje się bliżej europejskich centrów handlowych. Heydatel opracował następnie projekt rozbudowy portu. Jesienią 1859 r. powołano Komitet ds. rozbudowy portu w Lipawie, na którego czele stanął inżynier Heydatel. Uroczysta inauguracja budowy miała miejsce w maju 1861 r. Prace zakończono po 7 latach, późną jesienią 1868 r. W ramach rozbudowy powstały masywne, kamienne mola, pogłębiono i poszerzono kanał portowy[3],…
🔒Czytasz tylko 29% artykułu. Pozostałe 71% treści jest ukryte.
Masz już konto? Zaloguj się
🔒
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny:
PB2026
20% zniżki za zawsze!
Najpopularniejszy
📰
Prenumerata
Nieograniczony dostęp do wszystkich treści Premium.
Patron
17 zł miesięcznie
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
Roczna
149 zł rocznie
Na zawsze
799 zł jednorazowo
🗂️
Pakiety artykułów
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy
5 zł
Pakiet miesięczny
10 zł miesięcznie
🏢
Dla firm i instytucji
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp
200 zł
5 dostępów
675 zł
10 dostępów
1200 zł

