To, że poleciał do Rygi, zawdzięcza zaproszeniu nadburmistrza Hannoveru. Miasto jest członkiem Komitetu Ryskiego, stowarzyszenia 55 niemieckich, austriackich i czeskich miast, z których 25 tysięcy ich żydowskich mieszkańców zostało wypędzonych do Rygi i tam zamordowanych. Komitet Ryski, należący do Niemieckiej Komisji Grobów Wojennych, chce przepracować historię ryskich Żydów, przypomnieć o zamordowanych Żydach niemieckich. Stworzył także miejsca pamięci.
Moskiewskie Przedmieście w Rydze, dzielnica miasta, którą nazywa się społecznym punktem zapalnym. Mieszkańcy dzielnicy obserwują ze swych okien grupę, która szuka śladów swoich przodków. Wczesnego ranka 30 listopada 1941 roku SS i Hilfspolizei wkroczyli tu – Matthias Ester wie to ze stacji Münster Historia – kazali się ludziom ustawiać. Potrzebowano miejsca dla „Reichsjuden“, którzy mieli zostać deportowani z Niemiec nazistowskich na Wschód, ryska krwawa niedziela trwała w najlepsze.
„Marģers Vestermanis miał wtedy 16 lat“ – uzupełnia były nauczyciel historii Winfried Nachtwei. „Dostał polecenie z SS, by zebrać zwłoki dzieci i przetransportować je sankami na cmentarz żydowski“. Na cmentarz, który później został przekształcony w Park Brygad Komunistycznych, w którym nic nie przypominało o jego przeszłości.
Gdy Winfried Nachtwei był pierwszy raz w Rydze, znalazł rodziny, które robiły sobie piknik na grobach, psy, które załatwiały się na ostatnich nagrobkach. Miejsca pamięci jednak nie było. Tę historię wypierano ze świadomości. W międzyczasie cmentarz żydowski znów da się rozpoznać, zniszczona synagoga jest także miejscem pamięci podobnie jak las Biķernieki, gdzie zamordowano dziesiątki tysięcy Żydów i zakopano ich w grobach masowych.
„Zacząłem się zajmować Rygą“ – opowiada Winfried Nachtwei, „bo Münster był stolicą łotewskich emigracyjnych przestępców wojennych“. Winfried Nachtwei trafił na mało znane do tej pory w Niemczech masowe deportacje do tak zwanych obszarów zagłady do Mińska i Rygi. „Ryga była Auschwitz Żydów westfalskich“ – formułuje swoją myśl. „Tam zaczęła się masowa zagłada niemieckich Żydów, zainaugurowana zastrzeleniem ponad tysiąca ludzi“. Mieszkaniec Münsteru napotkał świadków, dowiedział się o katastrofalnej sytuacji byłych więźniów getta. „Członkowie Waffen SS otrzymywali z Niemiec emerytury, ofiary nie miały nic!“ – oburza się Nachtwei. Zaangażował się na rzecz ofiar. Powstały inicjatywy obywatelskie, zbierano pieniądze, powstały miejsca pamięci w Rydze – także dzięki zaangażowaniu Komitetu Ryskiego.
Na Moskiewskim Przedmieściu o krwawej przeszłości przypomina niewiele. Ta dzielnica miasta przeżywa przełom. Ulice noszą łotewskie nazwy. „Wtedy“ – opowiada Matthias Ester – „ulice nazywały się miejscami, z których pochodzili deportowani“. Na płocie, rozpylając na szablon farbę, namalowano napis Bielefelder Straße. To robota miejskich aktywistów, młodych ludzi, którzy chcą zachować pamięć.
Na skrzyżowaniu Mattias Ester pokazuje nowoczesny dom. „Tu znajdowało…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.


