Po 1918 roku w regionie zaczynają, jak grzyby po deszczu, powstawać „dachowe” organizacje polonijne. Zjednoczenie Polskie w Helsinkach pojawia się jeszcze wcześniej, w 1917 roku, jako pierwsza organizacja nad Bałtykiem. 27 sierpnia 1922 roku, w trzy tygodnie od zjazdu w Dyneburgu, powołany zostaje do życia Związek Polaków w Niemczech (ZPwN), działający w ramach swoich „pięciu dzielnic”, na Śląsku, w Prusach Wschodnich, Pograniczu, w Berlinie i Nadrenii-Westfalii. Dwa lata później zorganizowane zostaje Towarzystwo Kulturalno-Oświatowe „Pochodnia”, z siedzibą w Kownie, mające być „dachową” organizacją Polaków litewskich. W 1930 roku pojawi się Narodowy Związek Polaków w Estonii. Widać, że polska organizacja nad Dźwiną była jedną z pierwszych, choć często jest zupełnie zapomniana. Owszem, Poczta Polska wydała w tym roku znaczek pocztowy z okazji 100-lecia ZPwN, ale o takim samym stuleciu ZPŁ zapomniano. Również politycy polscy o wiele chętniej przypominali sobie o Polakach w Niemczech, niż o Polakach w dalekiej Łotwie. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Zdarza się. Pierwsza polska organizacja polityczna Polacy na terenie obecnej Łotwy żyją od kilkuset lat. W XIX wieku zamieszkiwali głównie Łatgalię, powiat iłuksztański obejmujący wschodnią Semigalię, a także miasta takie jak Ryga, Lipawa czy Jełgawa. Wśród polskiej mniejszości znajdowali się zarówno ziemianie, ludność chłopska, jak i polscy robotnicy, którzy trafiali zwłaszcza do Rygi i Lipawy. Pojawiła się także warstwa polskiej inteligencji, żyjącej głównie w miastach. To dzięki niej na przełomie XIX i XX wieku społeczność polska w guberniach bałtyckich zaczęła się zrzeszać w organizacje. W 1878 roku powstało Rzymsko-Katolickie Towarzystwo Dobroczynności w Rydze, oferujące działalność charytatywną, mające polski charakter. Później powstały stowarzyszenia takie jak „Auszra” (1882), „Oświata” (1905), „Warta” i inne. Po ogłoszeniu niepodległości przez Łotwę w 1918 roku zaistniała potrzeba powołania organizacji, która jednoczyłaby Polaków z całego kraju. Impulsem do powstania „Związku Polaków w Łotwie” (właśnie takiej nazwy używano, po 1918 roku stopniowo zaczęto odchodzić od mówienia i pisania „na Łotwie”, skoro Łotwa została niepodległym krajem), były wybory do Sejmu I kadencji, zaplanowane na październik 1922 roku. 6 sierpnia odbył się pierwszy zjazd Związku Polaków, na którym wybrano jego władze, a także zatwierdzono statut. Na przewodniczącą związku wybrano Stanisławę Dowgiałłównę, polską ziemiankę z Inflant Polskich, farmaceutkę, znaną emancypantkę związaną z Krakowem, jedną z pierwszych studentek Uniwersytetu Jagiellońskiego, dziś ikonę kobiet walczących o popularyzację „herstorii”. Wiceprzewodniczącym ZPŁ został Antoni Tallat-Kiełpsz, polski działacz oświatowy w Łatgalii, przez pewien czas dyrektor polskiego gimnazjum w Rzeżycy, później osoba czuwająca w łotewskim Ministerstwie Oświaty nad polską edukacją nad Dźwiną. Sekretarzem świeżo…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

