Trudno jednak nie zauważyć, że wyjątkowy charakter tych terenów wynika po części właśnie z ciągłych podziałów – owo „wieczne pogranicze”, którym bez wątpienia jest Sejneńszczyzna, stało się miejscem, w którym od wieków żyją obok siebie różne narody, różni ludzie. Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że to na kwestiach geograficznych kończy się rozumienie granic w tym regionie – w okolicach Sejn doświadczymy bowiem także granic mentalnych, językowych, gwarowych, etnicznych, religijnych czy kulturowych. Dzięki burzliwej historii, ale też roli którą niegdyś pełniły, ziemie te stały się świadkami niezwykłego zjawiska – nie tylko koegzystencji, ale i przenikania się wielu kultur, które harmonijnie przeplatają się, czerpią od siebie to, co najlepsze i dzięki temu rozwijają się w niezwykły sposób. Niezwykły, ponieważ każde zderzenie…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

