Białorusini protestują, Litwini wspierają

Deklaracje polityczne, możliwość wjazdu dla Białorusinów z powodów humanitarnych, zbiórka środków na wsparcie dla protestujących i leczenie ofiar pacyfikacji demonstracji, żywy łańcuch z Wilna do białoruskiej granicy w rocznicę słynnej Bałtyckiej drogi – Litwa od pierwszych dni po wyborach na Białorusi nie pozostaje obojętna na los sąsiadów.

|
|

Protesty przeciwko fałszerstwom wyborczym na Białorusi trwają już drugi tydzień. W pierwszych dniach po wyborach władza próbowała je brutalnie spacyfikować. Dwie osoby zginęły, a kilka tysięcy trafiło do aresztów, gdzie były poddane brutalnemu i poniżającemu traktowaniu. Białorusini nie ustają jednak w sprzeciwie i domagają się ustąpienia urzędującego od 26 lat prezydenta Alaksandra Łukaszenki. Skandowane głośno „Odejdź!” jest lejtmotywem pokojowych ulicznych demonstracji i strajków w zakładach pracy. Niedzielna (16 sierpnia) manifestacja w Mińsku mogła zebrać nawet 500 tysięcy uczestników, a tym samym była największą w historii niepodległej Białorusi.

Przeczytaj także:  Białorusini protestują, Litwini wspierają
Wybory, które odbyły się 9 sierpnia, miały być inne niż wszystkie poprzednie w epoce Łukaszenki. Przeciwko niemu stanęła kandydatka, która najwyraźniej cieszyła się…

🔒Czytasz tylko 6% artykułu. Pozostałe 94% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 7 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie