Bilet do przeszłości: podróż pierwszym pociągiem do Jurmały

Jurmała bez wątpienia jest jednym z najpopularniejszych kierunków turystycznych na Łotwie, poza Rygą z pewnością „numerem jeden”. Setki tysięcy turystów każdego roku odwiedzają Jurmałę, by cieszyć się jej kameralną atmosferą, przyjemnymi restauracjami lub by pospacerować znaną wszystkim 33-kilometrową piaszczystą plażą. Do kurortu można się dostać tanio i szybko – wystarczy zaledwie 20-minutowa przejażdżka pociągiem – co uczyniło go niezwykle popularnym wśród backpackerów odwiedzających Łotwę. Nie zawsze jednak było to takie proste.

|

Po łotewsku „Jūrmala” znaczy „wybrzeże”, więc kierując się do Jurmały właściwie możemy powiedzieć, że „jedziemy nad morze”. Niezbyt obeznani turyści zamawiający bilet do Jurmały w kasie ryskiego dworca kolejowego mogą być zdezorientowani, gdyż okazuję się, że taka stacja nie istnieje! Jest natomiast 14 osiedli – Priedaine, Lielupe, Bulduri, Dzintari, Majori, Dubulti, Jaundubulti, Pumpuri, Melluži, Asari, Vaivari, Sloka, Jaunķemeri i Ķemeri – i tyle samo stacji kolejowych. Długo były one sielskimi wioskami rybackimi, ale wszystko zmieniło się pewnego letniego dnia pod koniec lat 70. XIX wieku.

Pamiętnego 25 czerwca uruchomiono linię kolejową między Rygą a Majori – była to czwarta w historii linia kolejowa w granicach dzisiejszej Łotwy. To dziejowe wydarzenie miało kluczowy wpływ na ekonomiczny i kulturalny rozwój ziem regionu. Oczywiście zajęło wiele lat zanim trudno dostępne miejscowości zamieniły się w oblegane kurorty, a jeszcze dłużej trwało ich jednoczenie. W skład utworzonej w 1920 roku Jurmały weszły wymienione miejscowości z wyjątkiem osad Ķemeri i Sloka, które z kolei zostały dołączone w 1959 roku. Wtedy też zakończyło się kształtowanie granic dzisiejszej Jurmały. W procesie wcielania kolejnych osiedli w skład Jurmały od samego początku kluczową role odgrywała kolej. Cofnijmy się o 150 lat, by wybrać się w pierwszą podróż do Jurmały. To podróż, w którą wielu współcześnie wybiera się nawet nie podejrzewając co się kryje za oknami pociągu.

Każda szyna ma swoją historię

Zawsze fascynowała mnie kolej. Zmiany jakie kolej przynosi w miejscach, do których dociera są oszałamiające. Współcześnie jesteśmy przyzwyczajenie do łatwego łatwego dostępu do samochodów, pociągów, samolotów i innych środków transportu, jednak przed nastaniem XIX wieku było zupełnie inaczej. W drugiej połowie XIX wieku, kiedy rewolucja przemysłowa rozlała się po całym świecie, kolej żelazna stała się podstawowym sposobem komunikacji łączącym państwa i ich mieszkańców. Świszczące lokomotywy stały się ucieleśnieniem pozytywistycznego ducha epoki. W tamtych czasach Łotwa nie była wyjątkiem.

Łotwa (wtedy podzielona na trzy gubernie: Liwońską, Kurlandzką i Witebską), która za sprawą położenia geograficznego  stanowiła swoisty pomost łączący Imperium Rosyjskie i Europę, w 1860 roku otrzymała swoją pierwszą linię kolejową. Rozciągający się od Rītupe do Daugavpils odcinek wielkiej Kolei Warszawsko-Petersburskiej.

Rok, później, od 21 września 1861 roku można było pojechać pociągiem z Rygi do Daugavpils (wtedy Dünaburg). W tym celu w Rydze powstała nowa stacja kolejowa zwana dworcem dyneburskim. Nazwa Dünaburg używana była w dokumentach od połowy XVII wieku do 1893 roku, kiedy to miasto zostało przemianowane na Dźwińsk. W 1920 roku miasto otrzymało swoją aktualną nazwę.

Kilka lat później, w 1868 roku tory kolejowe sięgały już Jełgawy – nazywaną ówcześnie Mitawą – wówczas jednego z bardziej dynamicznych miast. Co wyjątkowo ciekawe, trasy kolejowe nie były budowane z inicjatywy państwa, ale za każdym razem gdy pojawiała się potrzeba stworzenia połączenia, zakładano specjalnie do tego przeznaczoną firmę prywatną. I tak linia Ryga-Dyneburg (Daugavpils) przeszła na własność państwa dopiero w 1894 roku. W związku z tym budowa linii kolejowej do Jurmały zajęła wiele lat i składała się z kilku etapów: Riga-Bolderāja, Riga-Majori i Majori-Tukums.

Budując mosty: Bolderāja

Pierwszy odcinek nowej kolei został pociągnięty z Rygi do miejscowości Bolderāja.

Budowę rozpoczęto głównie ze względów ekonomicznych: wykorzystanie pociągów w celu dostarczenia towarów z Portu Ryskiego nad Morzem Bałtyckim było dużo łatwiejsze i szybsze niż transport płytką rzeką Dźwiną. Budowa linii kolejowej zajęła prawie 5 lat (1869-1873). W tym czasie największym wyzwaniem dla inżynierów była budowa stałej przeprawy przez rzekę Dźwinę. Zanim powstała kolej Ryga-Bolderāja ze starej Rygi na Zadźwinie (Pārdaugava) można było się dostać tylko pokonując tzw. most tratwowy (zmodernizowany w 1896 roku do mostu pontonowego).

Most Kolejowy został zbudowany w 1872 roku. Nazwano go "Mostem Żelaznym". Miał on tylko jeden tor kolejowy na środku i dwie ścieżki dla pieszych po obu stronach. Powstała…

🔒Widzisz tylko 30% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.

Marcin, Kraków
Jak cytować ten artykuł

Przypis polski

L. Timonina, Bilet do przeszłości: podróż pierwszym pociągiem do Jurmały, „Przegląd Bałtycki”, 29.05.2016, https://przegladbaltycki.pl/?p=2696.

APA 7

Timonina, L. (2016, May 29). Bilet do przeszłości: podróż pierwszym pociągiem do Jurmały. Przegląd Bałtycki. https://przegladbaltycki.pl/?p=2696

W tekście:

(Timonina, 2016)

Chicago

Przypis

Liubov Timonina, “Bilet do przeszłości: podróż pierwszym pociągiem do Jurmały,” Przegląd Bałtycki, May 29, 2016, https://przegladbaltycki.pl/?p=2696.

Bibliografia

Timonina, Liubov. “Bilet do przeszłości: podróż pierwszym pociągiem do Jurmały.” Przegląd Bałtycki, May 29, 2016. https://przegladbaltycki.pl/?p=2696.

BibTeX

@article{timonina2016pb2696,
  author       = {Timonina, Liubov},
  title        = {{Bilet do przeszłości: podróż pierwszym pociągiem do Jurmały}},
  journal      = {Przegląd Bałtycki},
  entrysubtype = {newspaper},
  year         = {2016},
  month        = may,
  url          = {https://przegladbaltycki.pl/?p=2696},
  langid       = {polish},
}

RIS

TY  - NEWS
AU  - Timonina, Liubov
TI  - Bilet do przeszłości: podróż pierwszym pociągiem do Jurmały
T2  - Przegląd Bałtycki
PB  - BALTIC MEDIA Kazimierz Popławski
PY  - 2016
DA  - 2016/05/29
UR  - https://przegladbaltycki.pl/?p=2696
LA  - pl
AB  - Jurmała bez wątpienia jest jednym z najpopularniejszych kierunków turystycznych na Łotwie, poza Rygą z pewnością „numerem jeden”. Setki tysięcy turystów każdego roku odwiedzają Jurmałę, by cieszyć się jej kameralną atmosferą, przyjemnymi restauracjami lub by pospacerować znaną wszystkim 33-kilometrową piaszczystą plażą. Do kurortu można się dostać tanio i szybko – wystarczy zaledwie 20-minutowa przejażdżka pociągiem – co uczyniło go niezwykle popularnym wśród backpackerów odwiedzających Łotwę. Nie zawsze jednak było to takie proste.
ER  - 

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google