Dzień po drafcie w Madison Square Garden odbyła się konferencja prasowa Knicks, podczas której zaprezentowano trzeci numer w Drafcie 2019 – R.J. Barretta oraz właśnie Ignasa Brazdeikisa, który otrzymał trykot z „siedemnastką” na plecach. Przed draftem Kanadyjczyk odbył treningi dla aż trzynastu ekip NBA, jednak wśród nich próżno było szukać przedstawicieli Knicks. W Nowym Jorku nie sądzili, że „Iggy” może być jeszcze dostępny podczas ich wyboru z numerem 55 (z tym pickiem wybrano Kyle’a Guya, który trafił do Kings). Brazdeikis znajdował się jednak wśród dwóch graczy, dla których nowojorczycy byli skłonni przesunąć się wyżej w draftowej drabince.
Byłem odrobinę zaskoczony faktem, że nie wybrano mnie w pierwszej rundzie – powiedział Kanadyjczyk w trakcie treningów podczas…🔒Czytasz tylko 31% artykułu. Pozostałe 69% treści jest ukryte.
Masz już konto? Zaloguj się
🔒
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny:
PB2026
20% zniżki za zawsze!
Najpopularniejszy
📰
Prenumerata
Nieograniczony dostęp do wszystkich treści Premium.
Patron
17 zł miesięcznie
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
Roczna
149 zł rocznie
Na zawsze
799 zł jednorazowo
🗂️
Pakiety artykułów
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy
5 zł
Pakiet cykliczny
7 zł miesięcznie
🏢
Dla firm i instytucji
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp
200 zł
5 dostępów
675 zł
10 dostępów
1200 zł


