Aby wyjaśnić powody tak długiej rozłąki Misāne z ojczyzną, należy przenieść się o kilkanaście lat wstecz. Obywatelka Łotwy od 2003 roku mieszkała i pracowała w Mozambiku, gdzie założyła i prowadziła przynoszący zyski biznes – hotel. W międzyczasie urodziła swoje pierwsze dziecko (syna), jednak małżeństwo kobiety nie przetrwało. Misāne w 2011 roku poznała mężczyznę pochodzącego z Republiki Południowej Afryki i para po czterech latach związku doczekała się córeczki. Między obojgiem rodziców rozpoczęły się jednak konflikty, które na początku motywowane były kwestiami finansowymi. Łotyszka odmówiła pożyczenia dużej sumy pieniędzy partnerowi, co sprawiło że on postanowił jednostronnie zakończyć związek i zaczął znęcać się zarówno nad Kristīne, jak i dziećmi. W miarę eskalacji konfliktu mężczyzna gotów był oddać córkę na wychowanie bliskim Misāne, domagając…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!


