Sportowe zmagania w Barcelonie przyniosły nam prawdopodobnie najlepszą drużynę w dziejach koszykówki – historyczny „Dream Team” ze Stanów Zjednoczonych. Amerykańska ekipa przez igrzyska przeszła jak burza, wygrywając każdy mecz różnicą średnio 44 punktów i zdobywając złoto w meczu przeciwko Chorwacji. Po raz pierwszy w barwach USA na Olimpiadzie wystąpili aktywni gracze NBA, a pośród nich znalazły się prawdziwe legendy basketu, np. Michael Jordan, Larry Bird, Magic Johnson czy Karl Malone. Wyniki i styl kadry USA nie pozostawiły wątpliwości – byli to prawdziwi dominatorzy, którzy w stu procentach zasłużyli na przydomek „Dream Team”. Inna drużyna marzeń Trzecie miejsce na barcelońskich Igrzyskach zdobyła koszykarska reprezentacja Litwy, której losy zainspirowały litewsko-amerykańskiego reżysera Mariusa A. Markevičiusa do stworzenia w 2012 roku znakomitego filmu dokumentalnego pt. „The Other Dream Team” (pol. Inna drużyna marzeń, lit. Kita svajonių komanda). Dzieło Markevičiusa nie opowiada jedynie o drodze Litwinów do brązowego medalu, ale, być może przede wszystkim, patrzy na wydarzenia w Barcelonie w szerszej perspektywie historycznej. Po pięćdziesięciu latach sowieckiej okupacji Litwa w końcu mogła wystąpić pod żółto-zielono-czerwoną flagą. Olimpiada w Katalonii była prawdziwym „wyzwoleniem” dla narodu litewskiego. Dzięki filmowi ludzie na całym świecie mogą poznać znaczenie koszykówki dla Litwinów, słuchając m.in. o tym, jak basket pomagał przetrwać zesłańcom na Syberii czy prześladowaniu najlepszych litewskich sportowców przez KGB i inne służby. Całej historii niezwykłego smaczku dodaje fakt, że w meczu o brązowy medal w Barcelonie Litwa musiała zmierzyć się z tzw. „Wspólną reprezentacją”, a więc zespołem złożonym z zawodników z… większości byłych republik Związku Radzieckiego (w jej skład oczywiście nie wchodzili sportowcy z krajów bałtyckich). Valdas Adamkus występując w filmie wspomina, że był to mecz z gatunku live or die. Litwini stanęli na wysokości zadania i pokonali przeciwnika 82-78, a mecz stał się symbolem odradzającej się Republiki Litewskiej, walczącej o swoją wolność. Amerykanie ruszyli z pomocą Jedną z najciekawszych historii przedstawionych w dokumencie jest sprawa amerykańskiej grupy rockowej Grateful Dead – wielkich fanów koszykówki. Muzycy, po tym, gdy dowiedzieli się, że litewscy koszykarze otrzymali bardzo niski budżet na IO w 1992 roku, postanowili zatroszczyć się o ich trudną sytuację finansową i zafundowali koszykarzom podróż do Hiszpanii. Na inny gest zdobył się artysta Greg Speirs z Nowego Jorku, który zaprojektował dla Litwinów specjalne koszulki, które zostały wykonane w technice tie-dye. Barwy t-shirtów odpowiadały barwom flagi Republiki Litewskiej, zaś w centralnej części koszulki znalazł się szkielet wykonujący wsad do kosza. Speirs wyznał, że ów kościotrup ma symbolizować feniksa odrodzonego z…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!





















