Krimulda. Z wizytą w majątku rodziny von Lieven

Sigulda, Turaida i Krimulda. Wszystkie położone na terenie Parku Narodowego Gauja na Łotwie. W każdej z nich znajduje się zamek. W Siguldzie obok starej, średniowiecznej warowni możemy zwiedzić także XIX-wieczny tzw. nowy zamek. W Turaidzie warownia biskupa Rygi Alberta cieszy się największym zainteresowaniem z uwagi na malownicze położenie na szczycie wzgórza. Tylko Krimulda chowa się gdzieś w cieniu dwóch sąsiednich koleżanek – zupełnie niesłusznie.

|

Odwiedzając zarówno Siguldę, jak i Turaidę, dwie najbardziej popularne wśród turystów miejscowości w południowej części Parku Narodowego Gauja, możemy przeoczyć Krimuldę. Miejscowość (chociaż po ostatniej reformie administracyjnej na Łotwie stała się częścią Siguldy; co ciekawe nazwa gminy Krimulda z siedzibą w miejscowości Ragana pozostała) nie przypomina miejskiego osiedla, a bardziej senną wieś.

Do Krimuldy dotrzemy najprędzej pieszo lub na rowerze. Od centrum Siguldy dzielą ją dwa kilometry. Można tam dojechać samochodem lub komunikacją publiczną, jednak w ten sposób musimy nadrobić drogi, jadąc dookoła przez Turaidę. Do tego malowniczego zakątka nad Gaują dostać się można w jeszcze jeden sposób, nieco niezwykły dla nizinnego kraju, bo kolejką linową kursującą nad doliną rzeki. Łączy ona okolice zamków w Siguldzie z Krimuldą. Chcąc skorzystać z takiego transportu, zapłacimy dodatkowe 14 euro za podróż tam i z powrotem.

Od średniowiecznego zamku po klasycystyczny pałac

Cel naszej podróży to dawny kompleks pałacowo-parkowy, który obecnie pełni rozmaite funkcje. Historia Krimuldy sięga XIII wieku, kiedy został wybudowany pierwszy zamek w tej okolicy. Kamienna warownia znajdowała się na prawym brzegu Gauji (tym samym, co zamek w Turaidzie) i była administrowana przez Wysoką Radę Rygi, w skład której wchodziło dwunastu księży będących doradcami ryskiego arcybiskupa.

Zamek w 1601 roku, podczas wojny polsko-szwedzkiej, został zburzony. Zniszczenia dokonały wojska Rzeczypospolitej. Obecnie możemy oglądać skromne resztki dawnej warowni w postaci kamiennej ściany, pozostałości fosy i murów zamkowych.

O ile na widok ruin średniowiecznej warowni nie będziemy pod ogromnym wrażeniem, to zupełnie zmienimy swoje zdanie, kiedy podejdziemy pod największą atrakcję dzisiejszej Krimuldy, czyli pałac rodziny von Lieven. Od 1817 roku właścicielami miejscowego majątku ziemskiego była rodzina von Lieven, której członkowie należeli do społeczności Niemców bałtyckich. Pierwsze wzmianki o założycielach rodu pochodzą z XII wieku. Nazwisko von Lieven miało pochodzić od nazwy regionu Liwonia (łot. Vidzeme), na terenie którego ród posiadał liczne majątki.

Johann Georg von Lieven, który władał Krimuldą, postanowił ożywić to miejsce i zamiast budować kolejną warownię na wzór zburzonej przed ponad dwustu laty, zdecydował, że powstanie tutaj romantyczny pałac z parkiem i zespołem zabudowań gospodarskich. Pałac powstał w 1848 roku. Wybudowano go w stylu klasycystycznym. Wraz z budowlą zaplanowano park, który miał być estetycznym uzupełnieniem przestrzeni. W pobliżu powstały także wozownia, stajnia dla koni, zagroda dla bydła, domki szwajcarskie i dom zarządcy. Okolica była tak urokliwa, a pałac okazał się jednym z najlepszych przykładów architektury późnego klasycyzmu na obszarze obecnej Łotwy, że dowiedział się o nim sam car Rosji Aleksander II, który…

🔒Widzisz tylko 58% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!

Rafał

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google