Łotwa nie jest dla uchodźców „wymarzonym celem”

Łotwa intensywnie przygotowuje się do tego, by w ramach regulacji unijnych przyjąć uchodźców. Ale plan może nie wypalić: z powodu samych uchodźców, dla których Łotwa nie jest bardzo atrakcyjna.

|
|

Przeczytaj także:  Łotwa nie jest dla uchodźców „wymarzonym celem”
Przeczytaj także:  Łotwa nie jest dla uchodźców „wymarzonym celem”
Nina, emerytka w miejscowości Mucenieki, słyszy to pytanie pewnie nie pierwszy raz. "Uchodźcy? Jest mi to całkowicie obojętne. To zależy, jacy ludzie przyjadą". Patrzy przenikliwie. "Jeśli to będą Afgańczycy czy Irakijczycy, którzy będą się krzątać po naszych balkonach...". Jej wzrok staje się jeszcze bardziej przenikliwy. "Jeśli będą to muzułmanie, jeszcze ci radykalni...". Z drugiej strony: o konkretnych incydentach z uchodźcami ta przyjazna, ale zdecydowana dama, dotychczas nie słyszała. A dzieci uchodźców, mówi, naprawdę jej szkoda. Uchodźcy ze Sri Lanki i Afganistanu przed ośrodkiem dla uchodźców w Muceniekach. Zdjęcie: Gerhard Gnauck Nina – swego nazwiska nie chce podać – mieszka w…

🔒Czytasz tylko 11% artykułu. Pozostałe 89% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie