Łotysze szukają alternatywy dla marszu Legionu Łotewskiego

Na parę dni przed kolejną rocznicą pierwszej zwycięskiej bitwy Legionu Łotewskiego SS, która jest co roku okazją do przemarszu przez centrum Rygi, koalicyjne ugrupowanie Sojusz Narodowy wystąpiło z inicjatywą uznania 16 marca za oficjalny dzień pamięci. Organizacje mniejszości rosyjskiej krytykują burmistrza Rygi Niła Uszakowa za wyrażenie zgody na demonstrację narodowców w środku miasta, zaś co bardziej umiarkowani Łotysze skrzykują się, by wziąć udział w innym święcie – 17 marca obchodzą rocznicę memorandum Łotewskiej Rady Centralnej z 1944 roku, która w trakcie okupacji niemieckiej opowiedziała się za wskrzeszeniem niepodległej i demokratycznej Łotwy, wolnej od wpływów nazistowskich i sowieckich.

|

Uroczystości zaczęły się już w czwartek, kiedy w Łotewskim Muzeum Wojny odbyła się konferencja pod tytułem „Trešais ceļš – nacionālā pretošanās kustība komunistiskajam un nacistiskajam okupāciju režīmiem Baltijas reģionā” („Trzecia droga – narodowy ruch oporu przeciwko okupacyjnym reżimom komunistycznym i nazistowskim w regionie Bałtyku”). W konferencji, którą otworzyła przewodnicząca Sejmu Ināra Mūrniece, wzięli udział badacze z Łotwy, Estonii, Litwy i Ukrainy, wśród nich łotewska historyczka Daina Bleiere, historyk oraz poseł na Sejm Łotwy Ritvars Jansons, pracownik Muzeum Okupacji w Rydze Uldis Neiburgs, historyk z Estońskiego Muzeum Wojny im. gen. Johanna Laidonera Toomas Hiio, pracownik Kowieńskiego Muzeum Miejskiego i Uniwersytetu Witolda Wielkiego Simonas Jazavita, badacz z Archiwum Państwowego Ukraińskiej Służby Bezpieczeństwa Rusłan Marceniuk, pracownik Narodowego Uniwersytetu im. Tarasa Szewczenki w Kijowie Andrij Rukas, a także wiele innych osób. Przeczytaj także:  Mars...

Pozostało jeszcze 80% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się