Wspólnymi siłami
Na początku transformacji, każdy kraj poszedł jednak swoją drogą, i po jedności, idealistycznie deklarowanej podczas „Bałtyckiej drogi” w 1989 roku, pozostały jedynie wspomnienia. Zresztą, czas nie sprzyjał sentymentom – trzeba było szybko budować wolnorynkową gospodarkę w oparciu o kapitalizm, któremu to wyzwaniu każdy kraj sprostał tak, jak potrafił. W każdej z trzech republik lista problemów była długa: słaby sektor finansowy, brak doświadczonych kadr, nieudolny sektor publiczny i wiele innych. Estonia od początku przymierzyła się do roli prymusa i już nie oddała palmy pierwszeństwa, zgarniając dla siebie pierwszą falę inwestycji (przeważnie skandynawskich i fińskich), które następnie redystrybuowała na Łotwę i Litwę. W ten sposób na rynek stosunkowo szybko weszły wielkie banki skandynawskie, które stopniowo wyparły i zastąpiły niemal wszystkie słabe miejscowe banki i zajęły dominującą pozycję na rynku w każdym z trzech krajów.
Właśnie Skandynawowie byli pionierami realnej bałtyckiej jedności gospodarczej, gdyż zrozumieli w odpowiedniej chwili, że aby osiągnąć zyski na tak małym i niezbyt chłonnym rynku, należy działać bez względu na podziały graniczne, co z kolei jest możliwe tylko w wyniku połączenia trzech małych rynków Litwy, Łotwy i Estonii w jedną całość, odstawiając na bok sentymenty o podłożu narodowym. Po nich zjawili się kolejni, którzy zrozumieli przewagi tego modelu i jedna po drugiej, każda wielka historia sukcesu w biznesie spajała ze sobą kraje bałtyckie, tworząc z nich jeden region gospodarczy.
W praktyce oznaczało to, że przedstawiciele biznesu dokonywali tego, czego nie mogli zrobić politycy trzech krajów. Skandynawowie też przynieśli ze sobą pewne standardy prowadzenia biznesu, które najpierw w Estonii, a następnie również w pozostałych dwóch krajach, stopniowo stały się obowiązującą normą, choć nie bez oporów. Przykładowo szwedzki Swedbank najpierw wykupił większość udziałów w poszczególnych bankach w każdym z trzech krajów (jak np. LTB na Litwie, powstały z przekształcenia dawnej państwowej Kasy Oszczędnościowej jako Lietuvos Taupomasis Bankas, pol. Litewski Bank Oszczędnościowy), następnie połączył je w jedną całość, funkcjonującą odtąd pod wspólną marką – Hansabank (na Litwie jako Hansabankas, na Łotwie – Hansabanka, w Estonii – Hansapank), a później, kiedy podbił rynek, zlikwidował tę nazwę i kontynuował działalność jako Swedbank. Szwedzki bank wciąż jest jednym z dwóch banków o dominującej pozycji w krajach bałtyckim. Drugim natomiast jest – również szwedzki – SEB, który miał podobną strategię rozwoju nad Bałtykiem. Obydwa banki walnie przyczyniły się do modernizacji, wprowadzenia innowacji i podniesienia standardu usług sektora finansowego krajów bałtyckich.
Łotwa przez jakiś czas próbowała wyłamać się z tego modelu, nie ustając w próbach…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!


