O ser(d)cach, pałacach i innych śliskich rzeczach. Zachęta do lektury “Czerwonego śliskiego pałacu” Ievy Toleikytė

Nadbałtycka literatura, co ciekawe poezja, zadomawia się w polskich realiach wydawniczych coraz lepiej. Zupełnie niedawno książkę litewskiej poetki, Ievy Toleikytė wydało Biuro Literackie, legendarne wydawnictwo zajmujące się głównie liryką. Autorką spolszczenia książki pod tytułem "Czerwony śliski pałac" jest Dominika Jagiełka. Lektura tej książki zapewnia wrażeń całkiem sporo. Pozwolę sobie podzielić się przynajmniej niektórymi z nich.

|
|

Tom zaczyna się fizjologicznym cytatem z Internetu. Podano w nim cztery sierdzia (z prefiksami “w”, “śród”, “o” i “na”). Z polskiego słowa serce “d” czemuś wypadło, a w litewskim odpowiedniku (i łotewskim także) trzyma się całkiem nieźle. W tych sierdziach zaś lepiej słychać praindoeuropejskie pochodzenie tego wyrazu. Cytat o “sierdziach” brzmi jak żart o dzidologii bojowej (nauka ta rozkłada każdą dzidę na przeddzidzie, śróddzidzie i zadzidzie), ale w odniesieniu do spraw sercowych. A że każda książka poetycka jest trochę o sercu, to wiadomo. Ta zaś ze sprawami sercowymi poczyna sobie całkiem jawnie i unika w tym niezdrowych tonów. zuchwale marzę o błękitnym rześkim świetle o klawesynach, zamkach, o miękkych ścieżkach w lesie nie wątpię w swoje uczucia do nich jak…

🔒Czytasz tylko 14% artykułu. Pozostałe 86% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 7 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie