Odkrywając historię bałtyckich „Leśnych Braci”

Rosję oburzył nowy film NATO czczący „Leśnych Braci”, antysowiecki ruch oporu w Estonii, Łotwie i Litwie. Dla osób z zewnątrz jest to wielkim zaskoczeniem. Nie chodzi nawet o to, że wojna partyzancka przeciwko sowieckiej okupacji w krajach bałtyckich to zapomniany konflikt; większość ludzi nigdy nawet o nim nie słyszała.

|

Żeby zrozumieć, o co toczy się spór, spróbujcie eksperymentu myślowego. Wyobraźcie sobie, że wasi przodkowie byli gangsterami. Na długo przed waszymi narodzinami, sprzymierzyli się oni z inną bandą i zaatakowali sąsiadów, zniewolili ich i wymordowali. Potem oba gangi się skłóciły i zmusiły niewinnych sąsiadów do opowiedzenia się po jednej ze stron. Ostatecznie, wasi przodkowie wygrali i zajęli domy sąsiadów – mimo zaciętego oporu. Kiedy wasi przodkowie w końcu zmarli, sąsiedzi odzyskali swą własność.

Pytanie brzmi teraz, jak się zachować. Czy powinniście przeprosić, za to, co minęło, ignorować to, czy czcić to?

To właśnie, mówiąc brutalnie, jest problem dzisiejszej Rosji w jej stosunkach z krajami bałtyckim.

Z punktu widzenia Kremla, jedynym istotnym faktem jest to, że Związek Sowiecki (nasza banda) pobiła nazistowskie Niemcy (ich bandę). Ktokolwiek walczył przeciwko Związkowi Sowieckiemu w II wojnie światowej był ipso facto nazistą. Ktokolwiek czci pamięć takich ludzi teraz też jest nazistą.

Ma to sens tak długo, jak długo ignoruje się dwa najważniejsze czynniki: przyczyny wojny i sposób, w jaki Związek Sowiecki w niej walczył.

Tym, do czego Kreml nie lubi się przyznawać, jest to, że Hitler i Stalin byli sojusznikami zanim stali się wrogami w 1941 roku. To niesławny pakt Ribbentrop-Mołotow zawarty w 1939 roku pomiędzy dwoma totalitarnymi imperiami wysłał narody środkowej i wschodniej Europy na rzeź. Oznaczało to, między innymi, że największa w Europie społeczność żydowska wpadła w ręce ludzi, którzy chcieli ją eksterminować.

Dzisiejszy Kreml nie przyznaje również, że nazistowskie Niemcy nieomal wygrały wojnę, ponieważ wąsaty zbrodniarz w Moskwie był niekompetentnym paranoikiem. Na szczęście, wąsaty zbrodniarz w Berlinie był jeszcze bardziej niekompetentny.

Związek Sowiecki ostatecznie zwyciężył z kilku innych powodów. Należały do nich geografia, klimat i pomoc wojskowa z Zachodu. Bohaterstwo i poświęcenie Rosjan (oraz Ukraińców, Białorusinów, Tatarów i innych) odegrało ogromną rolę.

Kiedy weźmie się pod uwagę te czynniki, wojna w krajach bałtyckich przestaje być dwuwymiarowym sowieckim mitem, a staje się fascynującym i tragicznym epizodem prawdziwej historii. Estończycy, Łotysze i Litwini nie wybrali sobie takiego miejsca, w którym musieli opowiadać się za Stalinem, albo za Hitlerem. Zostali do tego dylematu przymuszeni.

A kiedy zostali postawieni w takiej sytuacji, zachowywali się na różne sposoby – godne podziwu, jak i wstrętu – tak jak zachowaliby się inni.

Niektórzy kolaborowali z okupantami sowieckimi (którzy deportowali, grabili i mordowali, szczególnie chętnie wykształconych i dobrze sytuowanych). Inni kolaborowali z okupantami nazistowskimi (którzy rozpoczęli okrutne zbrodnie na Żydach, Rosjanach i innych mniejszościach, ale resztę ludności traktowali cokolwiek lepiej).…

🔒Widzisz tylko 77% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!

Rafał
Jak cytować ten artykuł

Przypis polski

E. Lucas, Odkrywając historię bałtyckich „Leśnych Braci”, „Przegląd Bałtycki”, 27.07.2017, https://przegladbaltycki.pl/?p=5448.

APA 7

Lucas, E. (2017, July 27). Odkrywając historię bałtyckich „Leśnych Braci”. Przegląd Bałtycki. https://przegladbaltycki.pl/?p=5448

W tekście:

(Lucas, 2017)

Chicago

Przypis

Edward Lucas, “Odkrywając historię bałtyckich „Leśnych Braci”,” Przegląd Bałtycki, July 27, 2017, https://przegladbaltycki.pl/?p=5448.

Bibliografia

Lucas, Edward. “Odkrywając historię bałtyckich „Leśnych Braci”.” Przegląd Bałtycki, July 27, 2017. https://przegladbaltycki.pl/?p=5448.

BibTeX

@article{lucas2017pb5448,
  author       = {Lucas, Edward},
  title        = {{Odkrywając historię bałtyckich „Leśnych Braci”}},
  journal      = {Przegląd Bałtycki},
  entrysubtype = {newspaper},
  year         = {2017},
  month        = jul,
  url          = {https://przegladbaltycki.pl/?p=5448},
  langid       = {polish},
}

RIS

TY  - NEWS
AU  - Lucas, Edward
TI  - Odkrywając historię bałtyckich „Leśnych Braci”
T2  - Przegląd Bałtycki
PB  - BALTIC MEDIA Kazimierz Popławski
PY  - 2017
DA  - 2017/07/27
UR  - https://przegladbaltycki.pl/?p=5448
LA  - pl
AB  - Rosję oburzył nowy film NATO czczący „Leśnych Braci”, antysowiecki ruch oporu w Estonii, Łotwie i Litwie. Dla osób z zewnątrz jest to wielkim zaskoczeniem. Nie chodzi nawet o to, że wojna partyzancka przeciwko sowieckiej okupacji w krajach bałtyckich to zapomniany konflikt; większość ludzi nigdy nawet o nim nie słyszała.
ER  - 

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google