Estonia obejmie przewodnictwo pół roku wcześniej, niż planowano, gdyż z przewodnictwa zrezygnowała Wielka Brytania po tym, jak jej obywatele w referendum zdecydowali o opuszczeniu Unii Europejskiej. I wprawdzie Brexit jest procesem, który koordynuje Komisja Europejska, to Estończycy tego tematu nie unikną. Z pewnością bowiem warunki rozstania, a także przyszłych relacji Wielkiej Brytanii z UE będą poruszane podczas spotkań ministerialnych na szczeblu Rady, a zwłaszcza tych nieformalnych, które będą się odbywać w Tallinnie. Innym wyzwaniem, które wynika z dynamiki sytuacji międzynarodowej, jest przeciwdziałanie kryzysowi uchodźczemu i wypracowanie nowych zasad polityki migracyjnej Unii Europejskiej. W obu tych kwestiach istnieje szereg sprzeczności między państwami członkowskimi, a zadaniem prezydencji jest poszukiwanie rozwiązań kompromisowych. Zgodnie z przyjętym zwyczajem, państwo sprawujące prezydencję unika jasnego opowiadania się po jednej ze stron sporu, by zachować wiarygodność ...
Pozostało jeszcze 91% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


