W regionie Wschodniej Wironii (est. Ida-Viru), znany w całym kraju krajobraz lasów, łąk i bagien oraz rozproszonej zabudowy, ustępuje miejsca budynkom przemysłowym, miejscami górniczym hałdom i odkrywkom oraz szarym blokowiskom. To całkiem inna Estonia, także społecznie. 75% mieszkańców liczącego 134 tys. osób regionu stanowią rosyjskojęzyczni – dzieci i wnuki robotników, techników i inżynierów osiedlających się tu w okresie przynależności Estonii do ZSRS. Region ten przypomina Śląsk. Ze swoją złożonością kulturową, z kopalniami, przemysłem i z trudną do zaplanowania przyszłością. Tak jak na Śląsku stale obniża się opłacalność wydobycia węgla, tak we Wschodniej Wironii na horyzoncie majaczy zakończenie eksploatacji łupków bitumicznych. Zmiany klimatu i potrzeba transformacji energetycznej, częściowo narzucona przez unijną politykę, wymusza stopniową zmianę roli i znalezienie innej ścieżki rozwoju regionu. Łupkowe złoto Początki łupkowego eldorado we Wschodniej Wironii sięgają czasów ca...
Pozostało jeszcze 95% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


